Jakąś tam forsę to ty odbierasz co miesiąc w okienku kasy Gwiezdnej Floty. A ja na Galak Pizzy czeszę gruby hajs. Od zera do multimiliardera! Moi koledzy podostawali się na studia, a ja w tym czasie tłukłem placuszki w przyczepce z Niewiadowa. Śmiali się: "Co to za zajęcie? Bez studiów nic nie osiągniesz". A ja w czasie sesji nie wyrabiałem z dostawami do akademika. Oni zakuwali, a ja zarabiałem. Oj zarabiałem... Po
Jako wieloletni słuchacz rapu śmiało mogę powiedzieć że Bedi swego czasu był pewnego rodzaju ewenementem i tym właśnie zdobył scenę. Ale to zachowanie jakie zaprezentował teraz jest kompletnie skrajnie głupie prostackie i żałose. Ego w------o w kosmos