Jak patrzę na te tik-taki z bioxetinu to do mnie to jakoś nie przemawia. Wolę raczej stosować prozac tak, jak wydała go oryginalna firma i w takiej właśnie formie. Nawet kapsułki wyglądają pięknie hihi. I jak u Was z dawkowaniem? Ja jeden dzień 20mg ale miałem tak okropną depresję, że wleciałem od razu na 40mg,
@123radzio: mam ochotę aż wrócić momentami do przyjmowania tych pigułek mimo, że już się wyleczyłem. Nie wiem, brakuje mi momentami tego takiego napędu do działania ale też zauważyłem, że po odstawieniu jakby też zaczęło się wszystko normować tak, by było, jak powinno. I zejścia z tych leków wcale nie odczułem mimo, że odstawiłem z dnia na dzień jak trafiłem do paki na jakiś czas. Po wyjściu kontynuowałem trzeźwość od tych
@123radzio: Ale jedno jest pewne. Jak będzie gorzej, to teraz z moją świadomością tego, przez co przechodziłem to albo najpierw terapia (której w sumie nie miałem w ogóle, teraz też nie mam) albo powrót do pigułki szczęścia