Mam w klasie kolegę, który jest transem. Zakolegowałam się z nim. Wszyscy dziwnie patrzyli na nas, ale #!$%@? z nimi. Pewnego dnia ktoś się mnie pyta:
- Nie przeszkadza ci to, że on jest transem?
- Moim zdaniem transów powinno się kastrować
Zapada grobowa cisza.
- W sumie też tak uważam - dodaje trans.
- Nie przeszkadza ci to, że on jest transem?
- Moim zdaniem transów powinno się kastrować
Zapada grobowa cisza.
- W sumie też tak uważam - dodaje trans.















Napisałabym opowiadanie, ale zbliża się dzień i kreatywność mi umiera.