177 768,74 - 10 = 177 758,74 dzisiaj bez przebiezek bo upaly srogie polecam pozne wieczory do biegania przy takich temperaturach #sztafeta #biegajzwykopem
Meszkanie hehe studenckie, mam dwie sublokatorki ale generalnie one dominuja w mieszkaniu gotuja sprzataja a ja no jak to anon nie zsocjalizowalem sie z nimi bo tbw zreszta brzydkie. Niestety braki w socjalizacji spowodowaly ze nie moge sie przy nich wysrywac bo mamy taka w c--j mala lazienke na przedpokoju i wszystko slychac. Oczywiscie one maja w------e na dzwieki wiec bardzo czesto budzi mnie sążnisty piard z pomieszczenia obok bo akurat marta
Siedziałem ostatnio w domu, miałem akurat awarię internetu, szukałem więc jakiegoś zajęcia. Wszedłem na strych i znalazłem tam stary gramofon, niestety nie miał igły. Zastanowiłem się chwilę czym by tu ją zastąpić, pomyślałem, że doskonale nadałby się do tego kawałek kości, który mój brat satanista nosi na wisiorku, był teraz w łazience, medalik więc wisiał na lampce u niego w pokoju, skradłem go niepostrzeżenie i wróciłem na strych. Włożyłem kość w ten wihajster, co to w nim
-czekaj na swojego solarisa obok przystanku -na przystanek przychodzi jakaś fajna loszka -patrzy na ciebie a ty na nią -loszka odwraca wzrok i idzie pod daszek przystanku -przyjeżdża solaris -puść tę loszkę pierwszą do autobusu
@laleczkaZsaskiej: Ten kto napisał tą paste spokojnie felietony może j---ć, bardzo długi i wciągający wstęp a sam koniec dojebuje do pieca jak typowy ślązak
Kiedyś nałogowo byłem uzależniony od gry w #lotto. Nałogowo. Byłem od tego uzależniony do tego stopnia, że jak do następnego kieszonkowego lub następnej wypłaty zostawało mi 3 zł to wolałem to wydać na kupon totolotka niż na coś do żarcia. Doszło do tego że potrafiłem w tydzień p-------ć cały hajs na różne duże małe lotki, extra lotki, multi
Kiedyś w pracy zorganizowali bal przebierańców. Szef powiedział, że obecność obowiązkowa inaczej premii nie będzie. Sto złoty super premia k---o. Każdy się zadeklarował, że przyjdzie, bo 100 zł to będą mieli na gaz do samochodu to też musiałem iść żeby nie wyjść na ostatniego przegrywa. Pojechałem od razu po pracy do wypożyczalni strojów żeby wybrać najlepszy zanim inni się obudzą a mi zostanie tylko myszka miki. Wbijam: Panie daj pan jakieś przebranie
Kiedys spotkałem Owsiaka na pogrzebie jakiejś sławnej osoby. Podochodze do niego i mowie czesc Owsiak ty s--------u. A on tylko Elo i odwraca głowe. Sprzedałem mu blache w potylicie i mowie sluchaj mnie bo ci nie dam kasy na ziarno dla kur. Jurek cos tupnał, cos mruknał ale mowi dobra słucham ciebie cierpliwie, co masz mi do powiedzenia. Czemu sprzedawales uran czeczenom? Jerzy Owsiak powiedział do mnie - ty k---a gnoju i
Zaczęło się od tego że przesiadywałem u krasnali (za długo, do dzisiaj mi zostało trochę tego debilnego akcentu na każdą pierwszą sylabę xD ale ogólnie spoko, szanuję krasnoludów). No i fajnie oczywiście dopóki gobliny nie spróbowały trochę pograbić, pogwałcić i popalić, jak zresztą k---a co miesiąc, super taktyka zaczepna k---o. To była noc, ja akurat w robocie byłem (jako skryba, przepisywacz p----------h raportów
dajesz plusa, inni też jeśli chcą, ja na te plusy paczę i sie nimi jaram xD, a jutro o 14:00 losuje jednę osobę z tych plusów i ZAMAWIAM PIZZE I OPŁACAM JA DLA CIEBIE, nie jakas margeritte, tylko zajebi**a pizze xD (najdrozsza też niestety nie;p ale jakas średnio cenową... no będzie pycha, no! :D) z dostawą pod taki adres jaki podasz. (pw) I ty
Ja zawsze robię tak: podchodzę do dziewczyny w autobusie i wkładam jej do ręki linijkę - Trzymaj. - mówię. Wtedy rozdziawia buzię i bada mnie spojrzeniem jakby zastanawiała się, czy przypadkiem nie chcę zjeść jej ojca. A ja, oparty o szybę autobusu mówię, że Andrzej jestem. - O c--j tu chodzi? - pyta ona. - Ściśnij linijkę i odmierz 22 centymetry - z nonszalanckim uśmieszkiem pod nosem przenoszę wzrok z jej przestraszonej
ZNACIE FANATYKÓW SURVIVALU, NIE? XD PRZYGOTOWANI NA WSZYSTKO, TACY SĄ NAJLEPSI, TACY "POZYTYWNIE P----------I" SZALENI. WYPADY DO LASU, SZAŁASY Z KARTONU, PALENIE OGNISK, JEDZENIE KOCIEGO ŻARCIA Z KOLEGAMI DO PORZYGU, NA DVD BEAR GRYLLS, Z GRAMOFONU MORSKIE OPOWIEŚCI, A NA DOJEBKĘ PASZA LIOFILIZOWANA, SUCHARY I HERBATA Z POKRZYWY. S-------A NAGLE W DZICZ BO HORMONY KAZAŁY, GŁODÓWKA NA ODLUDZIU XDDDD JAK MNIE NIE ZNIESIESZ GDY ŚMIERDZĘ W LESIE, TO NIE ZASŁUGUJESZ NA MNIE GDY
@Niewierny_Mops: To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się
"ruchanie" jak gnije. Serio nie brzydzi was samo wyobrażenie sobie tego? Przecież to wygląda jak cyrk, że ludzie o----------ą takie rzeczy i sobie grzebią w różnych miejscach penisami dla przyjemności albo jeszcze lepiej "z miłości". Ludzie w celu zrobienia tego są w stanie wydawać mnóstwo kasy, udawać kimś kim nie są, robić z siebie debila przed potencjalnym partnerem, niektórzy nawet ryzykują pójście do więzienia, ryzykują ciążą, chorobami wenerycznymi, alimentami. Musicie mieć nieźle
-nazryj sie 3 paczkami akodeniny o polnocy -5 godzin znika z twojego zyciorysu -obudz sie z niemozliwa do opanowania checia podzielenia sie z domownikami jak bardzo zajebista masz faze -o 6 rano zacznij o---------c dzikie zwody w domu, mow glosno ale faza jprdl -starzy i siostra nie wiedza o co kaman -lez na lozku, mame pyta synu cos ty wzial
#heheszki #humorobrazkowy #humor
źródło: comment_jxFMVUfpUuUIRTOMRjyabiLLm7sUHPmu.jpg
Pobierz