Mój organizm broni się przed kołchozem jak tylko może. Mentalnie podchodzę do tego z dystansem, ale mimo to czuję spory lęk w sobie i jestem osłabiony. Jak szedłem z psem to brało mnie na omdlenie, a później jak czytałem książkę to straciłem jakiekolwiek siły i położyłem twarz na książce na jakieś 10min, próbując przy tym spać spać. Nogi poza tym mnie bolą w c--j. Źle się czuję, zastanawiam się czy nie wziąć
@eisil: Czemu wy nie pójdziecie na ochronę robic tylko sie tak katujecie? Mówię o spokojnym obiekcie oczywiście,a w dużym mieście jak Kraków czy Wawa znajdziesz taka nawet bez grupy
źródło: 1756842324983574
Pobierz