#anonimowemirkowyznania Ogólnie to strasznie zakompleksiona, z ciągłym poczuciem samotności, z kilkoma znajomymi widzącymi się raz na ruski rok, ale mająca wspaniałego faceta. Ciągle jednak towarzyszy mi strach, że mnie rzuci, bo nie mam zainteresowań, nie jestem wygadana, najcześciej siedzę w domu, krępuje się jego znajomych. Mirki co robić? Jak przestać być wciąż zazdrosnym o jego znajomych, o jego formy spędzania wolnego czasu i znaleźć coś ciekawego dla siebie?
Ogólnie to strasznie zakompleksiona, z ciągłym poczuciem samotności, z kilkoma znajomymi widzącymi się raz na ruski rok, ale mająca wspaniałego faceta. Ciągle jednak towarzyszy mi strach, że mnie rzuci, bo nie mam zainteresowań, nie jestem wygadana, najcześciej siedzę w domu, krępuje się jego znajomych. Mirki co robić? Jak przestać być wciąż zazdrosnym o jego znajomych, o jego formy spędzania wolnego czasu i znaleźć coś ciekawego dla siebie?
Kliknij tutaj,