Czemu traktują tego invitrozyniaka jak świętą krowę. Do Ferrariego czy Laluny to drążą wszystko przez pół konferencji a nikt mu jasno nie wypomni i nie skonfrontuje z nim tego, że:
-Wyzywa przypadkowym ludziom matki i życzy im śmierci
-Mówi, o tym że przyjąłby jakąś ładną Ukrainkę uciekającą przed wojną do domu
-Przy okazji wojny mówi, że ktoś powinien najechać też Polskę.
Nikt
-Wyzywa przypadkowym ludziom matki i życzy im śmierci
-Mówi, o tym że przyjąłby jakąś ładną Ukrainkę uciekającą przed wojną do domu
-Przy okazji wojny mówi, że ktoś powinien najechać też Polskę.
Nikt


























#famemma