Mam do oddania w dobre ręce konto na steamie. Jest tam kilka gier, a ja czasu na granie nie mam. Może ktoś się ucieszy. Losowanie ok. 21-22. Zielonki nie biorą udziału w losowaniu.
Hej #rozowepaski macie jakieś "czerwone flagi", po zobaczeniu których wiecie już, że facet to tak naprawdę wciąż dzieciak i nie ma u was szans? Moje: 1.Nie ma prawa jazdy. 2.W młodości nie uprawiał, żadnego sportu. 3.Nie ma nawet jednego dobrego przyjaciela. 4.Nigdy nie strzelał z broni palnej (paintball z kolegami od biedy ujdzie).
Już mi brakuje sił do mojego #niebieskipasek ... Ja wiem, że nie wypada narzekać, że bolec na boku i inne, no ale jak można być taką leniwą bułą, to ja nie wiem. Jak go poznałam, to był jedną z bardziej pozytywnie zakręconych osób jakie spotkałam. Pracował, miał milion pomysł na minutę, nie wysiedział nawet 5 minut na kanapie. Po 1,5 roku, w tym 1 rok mieszkania razem mam kompletnie dość. Nie pracuje, non stop kombinuje, jak mieć kasę, ale się nie narobić (giełda, jakies serwery itp.) a w większości wypadków nic z tego nie wychodzi. Całymi wieczorami i nocami siedzi na skype i rozmawia z ludźmi (i kobietami też) poznanymi w necie przez te wszystkie gierki. Ja pracuję i się uczę weekendowo, staram się, odmawiam sobie wszystkiego - ciuchów, kosmetyków, fryzjera itp. A on? stówka na opłacenie serwera, stówka na opłacenie konta w jakiejś grze, 3 stówki na fajki, oczywiście pali w salonie i w------e na moje prośby, żeby chodził na balkon, przecież HURR DURR OKNO OTWORZYŁEM! Ostatnio kwiatka dostałam na walentynki, czyli w lutym, i to tylko dlatego, że o-------m inbe prima sort, z płaczem, krzykiem i trzaskaniem drzwiami (jakbym tego nie zrobiła, to bym nawet i tego kwiatka nie dostała). Niebieski potrafi całymi dniami coś załatwiać, np. wczoraj z odebrania jednej rzeczy od kumpla zrobił maraton na 12 godzin. Z tego powodu nie robi w domu nic - ewentualnie ogarnie salon. Gary od tygodnia się kiszą w zlewie, w sumie to 2 dni temu je przeniósł do wanny i tak sobie leżą, bo przecież on jest zajęty graniem, gadaniem na skype i po całym dniu roboty (siedzenia u kumpla) ma prawo odpocząć, co nie? Pranie nie było robione od 2 tygodni, przecież ja jak mam wolne albo wrócę z pracy (a pracuję po 12h) to powinnam ogarnąć ciuchy, przygotować obiady na 3 dni do przodu i posprzątać cały syf, jaki zdążył zrobić pod moją nieobecność.
@MoralneSalto: Jak jesteś taka ogarnięta jak piszesz. Olej tego lenia jak na moja głowę to i tak w końcu pękniesz i sie rozleci. I do tego dajesz sie wykorzystywać :) szybciej skończysz tym szybciej znajdziesz sobie kogoś lepszego.
Jak ja kocham #boldupy ludzi, kiedy jest maraton tudzież inna impreza biegowa :D Dzisiaj #maraton #poznan, trzymam kciuki za wszystkich, którzy biegną, a środkowym palcem pozdrawiam tych, którym to przeszkadza :")
2. Sierpień 2008, Petru mówi:
„Kredyty we frankach jeszcze długo pozostaną bezpieczne i opłacalne.”
3.
źródło: comment_nZmpxqGWS8pSMzakcVPfWn1Slm4FzoKK.jpg
Pobierz