Jest tu jakiś specjalista od odszkodowań za wypadki w pracy? Poszkodowany miał złamane dwie nogi, już prawie rok jest na zwolnieniu. Do wywalczenia jak największego odszkodowania została zatrudniona odpowiednia osoba, która miała za to wziąć 15% od wywalczonej sumy. Przyszło pismo że firma ubezpieczeniowa w której ubezpieczony był pracodawca przyznała 23000zl. Od tego jest odjęte 30% za coś tam. I minus 10000 które ma niby przyznać ZUS. Zostało 6000zl okolo. Okazało się
@Majtkizpomponem Generalnie takie firmy nie obchodzi to ile dostaniesz, tylko ile zostało przyznane jako ubezpieczenie. Prawdopodobnie umowa jest stworzona właśnie tak.
To uczucie kiedy to wpisu w gorących chcesz dać jakąś fajną odpowiedz, ripostę, której nawet nikt nie dał. Ale patrzysz że jest kilkadziesiąt odpowiedzi i dajesz sobie spokój bo i tak nikt nie zobaczy. #touczucie #takaprawda
@rwz2088 a tak serio to rok temu robiłem książeczkę sanepidu czy jakoś tak i było wszystko ok. A ciągle głodny jestem odkąd pamiętam. P----------a przemiana materii