Kiedyś w pracy zorganizowali bal przebierańców. Szef powiedział, że obecność obowiązkowa inaczej premii nie będzie. Sto złoty super premia k---o. Każdy się zadeklarował, że przyjdzie, bo 100 zł to będą mieli na gaz do samochodu to też musiałem iść żeby nie wyjść na ostatniego przegrywa. Pojechałem od razu po pracy do wypożyczalni strojów żeby wybrać najlepszy zanim inni się obudzą a mi zostanie tylko myszka miki. Wbijam: Panie daj pan jakieś przebranie
Mirki, co się dzisiaj o------o to ja nawet nie....
Spokojnie celebrując zakończenie mojej edukacji w licbazie i popijając piwko za piwkiem wpadliśmy na pomysł pojechania nad jezioro - no wiecie, słońce, chill i te sprawy. Całkiem niezły pomysł, no bo co się może stać, posiedzimy sobie na pomoście, odpalimy #gimbohumor i pośmieszkujemy trochę przy dobrym alkoholu.
Jesteśmy na miejscu, wchodzimy na pomost, no nawet stabilny jak na takich naprocentowanych jegomości. Idziemy sobie
#aferapodsluchowa #dziensznura
źródło: comment_JJqx5AFlHHuiKHMfSup0f7SzkVakPEPq.jpg
Pobierz@Solution: Więcej niż Ci się wydaje
źródło: comment_bz3aD66e3d9iJHpubU91qwCrqyuwGNjd.jpg
Pobierz