Od miesiąca na diecie, byle tylko zrzucić lekką oponkę na brzuchu. Na śniadanie jem 2 klapsznity z masłem, serem i szynką, potem obiad, staram się nie przekraczać 1k kcal, wczoraj np było 300g frytek z piekarnika i 230g pstrąga na parze
Następnie w pracy na przerwie znowu te same dwie klapsznity
Wracam z pracy do domu i jem albo nie w zależności czy jestem glodny. Wczoraj np odiebalem 700g truskawek po pracy, innym razem
Następnie w pracy na przerwie znowu te same dwie klapsznity
Wracam z pracy do domu i jem albo nie w zależności czy jestem glodny. Wczoraj np odiebalem 700g truskawek po pracy, innym razem








#primemma