Wiecie, że w #lodz liczą się tylko jedne #lody? Nie pisałbym tego gdyby nie sytuacja sprzed chwili, znalazłem właśnie w sklepie bambino i wracałem z nimi do domu w plastikowej zrywce, jak podszedł do mnie facet ok. 40 lat i zapytał gdzie je kupiłem. #foodporn
@Flypho: ok, widzę, że od człowieka biorącego wszystko na chłopski rozum, zrozumienie pojęcia interpłciowości przewyższa zdolności intelektualne.
Wracaj do klepania na linii produkcyjnej, tam chłopski rozum daje radę i rzeczywiście nie spotkasz się z bardziej złożonymi aspektami świata i biologii
@bajdo: nie marnuj prądu na tego typa, okopany na swojej chłopsko-rozumowej pozycji.
Ponadto - jestem defacto genetykiem i owszem tak, mogę z genów XY Caster Semenya stwierdzić, że ma chromosomy typowy dla samca. Ale okazuje się, że biologia to nie tylko geny, ale też cała masa inynch czynników, kto by się spodziewał (odpowiadam: każdy, kto zainteresował siębiologią trochę bardziej niż na poziomie późnej podstawówki)
@bajdo: a, no i raz pisze, ze tylko genitalia są potrzebne, żeby określić płeć, a jak dałem przykład osób interpłciowych, to nagle wyjeżdza, że genitalia nie mają znaczenia, a liczą się tylko geny XDDD
@Kaeso: To prawda - po rozbiciu formacji legionista sam w sobie zapewne miałby problem w pojedynku z germańskim wojownikiem - ciężka tarcza i krótki miecz no i ciężki pancerz spowodowałby, że w pojedynku najprawdopodobniej wygrałyby nie tylko kondycja i umiejętności szermiercze, ale też przewaga sprzętowa wojownika. Ale trzeba też pamiętać, że taki żołnierz do pojedynku raczej wziąłby inną b--ń. A po rozbiciu formacji oddział albo zostaje wyłączony z walki, albo
@Kaeso: z warzechą jest pewien problem - niektóre rzeczy ma bardzo fajne, ale czasami koleś się odkleja. Tutaj stosuje techniki z de facto traktatu I.33, który powstał parę wieków po epoce wikingów. Nie ma pewności, że wojownicy w tamtych czasach używali okrągłych tarcz jak dużego puklerza, to tylko hipoteza. Acz ma ona sens.
Ale z drugiej strony, Warzecha wszędzie wciska I.33, a jego thrustpunche mieczem z epoki wikingów to już
Nie chce ktoś kupić polskiej szabli? Przeznaczona do sparringów, z bezpiecznym ugieńciem i zawiniętym sztychem. Cena 860 PLN, trzon z żywicy poliuretanowej (dużo trwalsze od drewna, a i bardziej odporne na pot).
-waga: 655g -długość głowni: 845 mm -długość całkowita: 1000 mm -POB - 17 mm
@Reiter: racja, zapomniałem o tym. Myślałem raczej o replikach. Chory kraj. Dobrze, że do noży, szermierki i do rekonstrukcji się jeszcze nie dobrali, jak w UK
@bambus94: jaki nacisk jest potrzeby, by wygiąć głownię o około 45 stopni. Im mniejszy nacisk, tym miecz jest bezpieczniejszy dla oponenta (bo przy pchnięciu się wygnie a nie przeniesie siły), natomiast zbyt niski nacisk spowoduje efekt "floppy" głowni
@el009: 4 lata uprawiam szermierkę a od 2 sam robię miecze i nie spotkałem się z sytuacją, żeby
Czy ktokolwiek studiujący kierunki przyrodnicze (biotechnologia here) znalazł na semestr letni jakiekolwiek firmy/ placówki, które byłyby chętne na przyjęcie praktykanta na 1-2 miesiące? Od grudnia odbijam się non stop od ściany. Każda firma albo nie przyjmuje bo wirus, albo nie oddzywa się (╯︵╰,)
@Maxxtom: większość czasu tak jest, ale potem zobaczę Jihyo w Cry for me albo w Better i serce znowu rozdarte