@Kyrell: Czy protest jest polityczny? Odpowiem krótko – absolutnie nie. Znam nauczycieli z mojej szkoły od prawie dekady, rozmawiałem z nimi również parę razy podczas strajku i mogę potwierdzić, że to naprawdę nie są „ubeckie ścierwa” czy „KODziarskie marionetki”, a po prostu grupa ludzi, która walczy o swoje.
Czy natomiast przywódcy strajku mogą być zaangażowani politycznie? Znowu odpowiem krótko – ależ naturalnie. Pragnę wierzyć w dobre intencje Broniarza, ale wcale
Czy natomiast przywódcy strajku mogą być zaangażowani politycznie? Znowu odpowiem krótko – ależ naturalnie. Pragnę wierzyć w dobre intencje Broniarza, ale wcale





LINK: https://mateuszpatalan.wordpress.com/2019/06/26/zostawcie-messiego-w-spokoju/
@Kyrell: Istnieje pewna grupa kobiet o dosyć specyficznych poglądach („feministkami” ich nie nazwę, bo byłaby to obraza dla tego niezwykle potrzebnego ruchu), która traktuje największy kobiecy turniej piłkarski jako pole bitwy o „równouprawnienie”. Zamiast cieszyć się wspaniałą futbolową feta, stanowiącą olbrzymi krok milowy w rozwoju