@Kyrell: Czy protest jest polityczny? Odpowiem krótko – absolutnie nie. Znam nauczycieli z mojej szkoły od prawie dekady, rozmawiałem z nimi również parę razy podczas strajku i mogę potwierdzić, że to naprawdę nie są „ubeckie ścierwa” czy „KODziarskie marionetki”, a po prostu grupa ludzi, która walczy o swoje.
Czy natomiast przywódcy strajku mogą być zaangażowani politycznie? Znowu odpowiem krótko – ależ naturalnie. Pragnę wierzyć w dobre intencje Broniarza, ale wcale
Niezależnie od tego czy popchną cię do tego altruistyczne pobudki, czy najzwyczajniej w świecie zapragniesz ropy lub innych surowców strategicznych (wszak polityka
#mecz Fabiański jak zawsze trzyma wysoki poziom, co zresztą nie jest wielkim zaskoczeniem. Choćby nie wiem jak źle było z polską piłką w XXI wieku, to obsadę bramki niezmiennie mamy znakomitą.
Najgorszym co spotkało Juliana Tuwima jest zrobienie z niego autora wierszy dla dzieci. Dobra, "Lokomotywa" to fajny wiersz. Ale czy ten poeta zasłużył na to, aby być kojarzonym tylko z wierszykiem dla przedszkolaków?