Jak tak myślę to ja chyba nigdy, nawet raz w życiu nikogo nie zmoggowałem. Nie było choćby jednej sytuacji, gdy na tle kogoś swojej płci to ja wypadałem jako ten lepszy. Nigdy nikt nie wypadł przy mnie blado - zawsze to ja wypadałem blado. I to zwykle bardzo blado...
Pytam z ciekawości - czy aby #nofap przynosił pozytywne skutki musi byż w pełni intencjonalny i zamierzony? Pytanie wzięło mi się stąd, że natknąłem się ostatnio na kilka pozytywnych opinii o tej praktyce i o bardzo pozywynych skutkacj jakie niektórzy odczuwali po jej wdrażaniu w życie już choćby po około tygodniu.
I pytałem sam siebie - jakim niby cudem xD Bo moje doświadczenia są takie, że w ostatnich latach trzykrotnie przez
@Pandillero: Dzięki za to odpowiedzi, trochę mi rozjaśniły. Że nofap to bardziej komponent jakiegoś stylu życia polegającego na szeroko pojętym "ogarnianiu się" i to właśnie to jakoś pomaga.
Czy bylibyście zainteresowani regularną beką z coachingu, rozwoju osobistego i motywacyjnych grafik pod tagiem #zblizenioweinspiracje ? Założyłem niedawno taką serię u siebie na fanpeju Fb Zbliżeniowy oraz Insta Zbliżeniowy
Zauważyłem, że na Wykopie dominuje sceptyczne lub wręcz prześmiewcze podejście do tych tematów, zwłaszcza na tagach #blackpill, #redpill, #przegryw oraz #rozwojosobistyznormikami, więc pomyślałem, że może i tutaj znajdę regularną widownię.
@PatrikoXD: interwencja nauczyciela wf skojarzyła mi się z tym paradokumentem "Szkoła", tam powtarzającym się motywem jest właśnie bohaterski wuefista pojawiający się w odpowiedniej chwili aby powstrzymać bójkę xD
Często mam myśli, że znacznie lepiej funkcjonowałbym w świecie i społeczństwie, gdybym urodził się kobietą. Z wyglądu odpowiednik obecnego mnie, osobowość identycza, mocne i słabe strony oraz obszary zainteresowań identyczne, ale inna płeć od urodzenia.
Bo z tego co widzę patrząc wokół to sporo mam cech, które uchodzą za wielkie wady u mężczyzny i z taką płcią solidnie dostaje się przez nie po dupie, ale u kobiety jeszcze by uszły i nie
1.Nie będziesz mieć MLM-ów cudzych przed swoim 2.Nie będziesz umawiał calla z liderem swoim nadaremno 3.Pamiętaj, abyś każdy dzień święcił naganianiem ludzi 4.Olewaj rady i ostrzeżenia ojca swego i matki swojej
Czy coś wiadomo w jakim punkcie są obecnie prace nad tym serialem Dsco Elysium, o którym doniesienia pojawiły się już jakiś czas temu? Próbowałem na własną rękę szukać jakiegoś w miarę aktualnego info, ale najnowsze informacje jakie wygrzebałem to doniesienia z lutego zeszłego roku, kiedy to pojawiły się wieści, że serial będzie dostępny an platformie Amaona i ze to oni się zajmują jego tworzeniem. Czy od tamtego czasu cokolwiek nowego się pojawiło?
Poznałem swojego mentora, który zarabia offline... który jest bardzo negatywną osobą, który jest chamski, zimny, tak... wrogi, zamknięty... naprawdę, pytałem się go coś on mówi spadaj, nie ma mowy, ze nie, w żadnym razie... mówię, człowiek z ogromną arogancją, który niszczy marzenia, który nigdy na oczy nie widział lambordżini hurakana ewo... #sebcel
Seba wracaj ty jak najszybciej z k0łchozu w Holandii z kasą na te google adsy o których kiedyś gadałeś, chcę zobaczyć twój marketingowy geniusz w praktyce i markę elita expert rozpędzoną do hiperprędkości. Zerwij okowy etatu wilku i wracaj do internetu!
Nie ma nic lepszego niż przyjaciel normik. Wie, że siedzisz sam? Zaproponuje wyjście, nawet jak się od niego izolujesz. Wycieczka, kino, restauracja? Dawaj, idziemy, co będziesz siedział w domu, mordo. Widzi, że nie masz zbyt wielu znajomych? Chodź na imprezę, będą moi przyjaciele, poznasz nowych ludzi. Zauważa, że masz gorszy okres? Mordo, jestem tu dla ciebie. Jak coś to pisz. Nudzisz się? Przyjdź do mnie, obejrzymy jakiś film, pogadamy. Polecam. #przegryw
@xxxmaxxt: Ehh, pewnie fajna sprawa, ale niestety większość przegrywów z normickimi znajomymi w swoim otoczeniu ma doświadczenia w stylu "raz na ruski rok jak bardzo mi się nudzi przypomnę sobie o twoim istnieniu, ale tak poza tym wywalone na ciebie i żyję swoim życiem".
Tak czasem czytam co normiki piszą o nadmiernych wymaganiach przegrywów, że oni to tylko modelki, że do ładniejszych od siebie "startują" i w tym problem itp.
No i jak tak podrążysz co taki normik ma na myśli to zwykle wyjeżdża potem z opowieścią, jak to u swoich kupmpli często obserwuje nieralne wymagania i ciągle zarywania to za ładnych, co skutkuje wiecznym dostawaniem kosza a żadnym związkiem...
Jeśli chodzi o związki, to czuję się, jakbym został wystawiony do rywalizacji, w której mogę tylko przegrać i w której jestem na skrajnie straconej pozycji. "Wystawiony" zostałem w tym sensie, że jednak człowieka z natury i biologii ciągnie do posiadania tych relacji romantycznych i seksualnych, a podstawowym obszarem ich tworzenia są własnie związki. I jest to pewna rywalizacja, nie oszukujmy się, inni mężczyźni wokół ciebie też szukają partnerek i o tym, który
Był piątek wieczór: kiedy oskariat imprezował, a "chłopy" siedziały na tagu, ja jechałem do roboty, by harować jak wół na nocnej zmianie. Szczersze, jak spojrzę w grafik w tym miesiącu, to nie miałem ani jednego pełnego wolnego weekendu, bo albo piątek, albo sobota, albo jakaś niedziela w robocie. Rzygam już tą robotą, ale nikt za mnie nie będzie pracował. Giry mnie bolały od wykonywania wahadłowych ruchów na maszynie, ale wciąż wykonywałem moją
To jest zadziwiające, że osoby mające w miare normalne życie romantyczne od w miarę standardowego punktu jego rozpoczęcia (wiek nastoletni, najpóźniej 20-21 lat) nie doceniają tego, jak niesamowicie udupiają cię w tej dziedzinie zapóźnienia i jak każdy rok bez związku coraz bardziej pogłębia problem. Tak, nawet jeśli w tym czasie "pracujesz nad sobą", stajesz się dojrzalszym człowiekiem, ostro maksujesz wygląd, starasz się "wychodzić do ludzi" i ogólnie dajesz z siebie 1000% aby
@epksg: Otóż mocno się nie zgodzę w jednej kwestii. Nie uważam bowiem, żeby bycie w związku było jakąś umiejętnością do wyuczenia. Raczej rzeczą do doświadczenia, przetrawienia, oswojenia się z nią, która każdej osobie przychodzi względnie w podobnym tempie.
Ehh, Sebcel sezon 2 to jednak ogromne rozczarowanie. Zaczęło się nieźle, jakaś operacja delta, co chwila konferencje, marka elita expert, ale 3 tygodnie minęły i jeb, Seba znowu znika jadąc do kołchozu do Holandii. Tak dobrze się zapowiadało, a tak szybko się skończyło. Oby Seba szybko wrócił z jakimś sezonem 3 lub kontynuacją 2 po krotkim przestoju, bo tyle obiecujących wątków zostało przez ostatnie tygodnie rozpoczętych! #sebcel
@Jedwabnik43: Od jakiegoś czasu rozpytywał o pracę tam i o możliwości pracy dla pary, jego dziewczyna kilka dni temu napisała na insta, że przyjechała do Holandii, Seba zniknął z internetu... kropki się łączą.
Ciekawe czy sebo pieniąszki zarobione w kołhozie w NL przeznaczy na kolejne szkolenia i znowu w-------i się w długi wierząc że może tym razem mu wyjdzie te koczłowanie ( ͡°͜ʖ͡°) czy jednak zmądrzał i jego dupencja sprowadzi go na właściwe tory #sebcel
Przecież ona siedzi w tych gównorozwojowych klimatach równie mocno co Seba, jeśli już to utwierdziłaby go w przekonaniu, że ten gównorozwój osobisty i szkolenia super sprawa
#przegryw