@Jofrik: to nie jest aż takie proste, bank też swoje franki "pożycza" (od banku centralnego Szwajcarii lub kupuje na rynku)
w dużym uproszczeniu:
- bank pożycza 100 000 franków po 2 zł, będzie spłacał 1010 franków do banku centralnego. Ewentualnie kupuje na rynku, co też kosztuje jakieś tam prowizje więc na jedno
Nikt nie zarabia(na zmianie kursu) , Ty tracisz. 1. Twój bank pozycza franki, żeby kupić nieruchomość dla Ciebie. Załóżmy pożycza 100.000 franków po 2 zł. 2. Ty splacasz 100.000 franków + odsetki. Odsetki są zyskiem banku niezależnie od waluty. 3. To, że początkowo frank był po 2 zł i skoczył do 4zl nie powoduje zysku dla banku, który ma do spłacenia swój kredyt we frankach. 4. Teoretycznie ten, kto pożyczył franki Twojemu
@Jofrik: i pojawia się ktoś taki jak ty. zielonka co ma dwa wpisy. i taguje na nocnej. i ja nie wiem czy ty chcesz coś udowodnić czy wyjaśnić. jak ty śmiesz w ogóle tagować na nocnej. gdzieś ty był kiedy ja mirkowałem! hańbą powinno być dla ciebie to tagowanie
@<a href="@vitane">vitane</a> powinien zorbić sobie frytki?