#wielkawojnafabularnie
Jean-WyPierre Dalae
Do domu francuskiego generała zbliżał się specjalny wysłannik samego prezydenta. Napoleon Bonnatarte, bo tak się nazywał, zastanawiał się jakim człowiekiem okaże się młody generał, Jean-WyPierre Dalae. Słyszał o nim przeróżne historie, które uniemożliwiały jednoznaczną ocenę oficera, jednak można z nich było wyciągnąć jeden wniosek: Jean-WyPierre z pewnością był człowiekiem nietuzinkowym.
Wchodząc
Jean-WyPierre Dalae
Do domu francuskiego generała zbliżał się specjalny wysłannik samego prezydenta. Napoleon Bonnatarte, bo tak się nazywał, zastanawiał się jakim człowiekiem okaże się młody generał, Jean-WyPierre Dalae. Słyszał o nim przeróżne historie, które uniemożliwiały jednoznaczną ocenę oficera, jednak można z nich było wyciągnąć jeden wniosek: Jean-WyPierre z pewnością był człowiekiem nietuzinkowym.
Wchodząc







Jean-WyPierre Dalae
Jean-WyPierre z dumą spojrzał na swoje najnowsze dzieło. Dla jednego był to całkiem znośny wiersz, dla drugiego piosenka, dla trzeciego grafomania. Generał artylerii wyjrzał przez okno, a jego oczom ukazały się tłumy zdenerwowanych Francuzów. Wszyscy szykowali się na wojnę. Sam Jean-WyPierre musiał wyruszać lada dzień. Wcześniej jednak zadbał o to, by stworzone wcześniej przezeń ulotki znalazły się w przeróżnych miejscach w mieście i trafiły do jak największej
źródło: comment_1596970477m5CNFbE6hs7Qhy5kTA0n6Q.jpg
Pobierz