Od tygodnia jestem na ścisłej diecie, wyliczone wszystkie makro składniki itp, ćwiczę, piję dużo wody, a nawet biorę zimne prysznice xD Ale teraz to jakbym dostał w twarz..Ważyłem się własnie i wychodzi na to ze przytyłem pół kilko...jak to jest możliwe? Przecież sama woda powinna zachodzić jak zła..a mam dużą nadwagę więc powinno być z górki.
Nie ma co, super motywację dostałem (╯︵╰,) następnym razem ważę się się
Zainspirowany wpisem mirabelki @arteria stwierdziłem że pora samemu zrzucić gromadzone przez parę lat sadło. Zaczynam od dzisiaj, tj. od wtorku, bo poniedziałkowe próby były często średnio udane xD Aktualnie jestem wielkim niedźwiedziem, największym w swoim życiu, ale dobrze by było wrócić do swojej optymalnej masy. Mam za sobą już jedno udane odchudzanie (od 104kg do 85kg), więc o ile tym razem obejdzie się bez urazów to jest duża szansa na szybkie
W tym poście wrzucamy produkty które mogliśmy kupić w szkolny sklepiku, za pieniądze które nam zostały po kupnie wódki ojcu w Społemie. Zabawę czas zacząć.., ja zaczynam..
Ten wpis kieruje do rózowych w wieku gimanzjum, wczesnego liceum i tym które pamietaja jak wtredy było. A chodzi o mojego syna (dlatego pisze z anonimowych)
@AnonimoweMirkoWyznania: IMO im wcześniej pogadasz z nim o takich rzeczach, tym lepiej. Może chciałby zapytać, ale nigdy nie rozmawiałeś z nim na taki temat i nie wie jak pogadać? Mój ojciec zmarł jak miałem 15 lat i serio idzie się pogubić jak zaczynasz dojrzewać i dzieją się 'te wszystkie rzeczy' także myślę, że będzie wdzięczny za taką rozmowę ( ͡°͜ʖ͡°)
Ameryki nie odkryję, ale przez ostatnie miesiące nauczyłam się jednej rzeczy. Jeżeli napakuję w siebie węgli z jakichś brudnych źródeł typu ultra przetworzone jedzenie, słodycze, cinnamon rollsy czy chipsy, to bardzo szybko odbija się to na moim samopoczuciu - fizycznym i psychicznym. Natomiast jeżeli mój cheat day to jedzenie typu sushi czy góra pieczonych batatów, to wszystko jest w porządku i nie odczuwam żadnych albo prawie żadnych skutków.
Boli mnie głowa po każdym dużym wysiłku fizycznym i kompletnie nie wiem o co chodzi.
Aktualnie jeżdżę na rowerze. Na początku miałem w bidonie zwykłą wodę, a teraz rozpuszczam sobie w wodzie za każdym razem przed jazdą 2 tabletki Litorsalu, ale mimo to po wszystkim dalej mam bóle głowy i mnie to irytuje. Spotkaliście się może z takim objawem i wiecie ci z tym zrobić?
Na pewnej grupie - pani mnie przekonuje, że dieta wyleczy tarczycę... Z punktu medycznego nie jest to realne, bo co ma jedzenie do narządu który produkuje hormony? Najgorsze jest w tym, że jej wierzą ludzie, a lekarzom już nie... Jeszcze nagonka, że ludzie są sceptyczni i negują wszystko. W ogóle problemy z tarczycą rodzą w jelitach... bo kurczaki... wszystkie problemy zdrowotne to od jelit ... Masakra :/
@windfly: z reguły też jestem sceptyczny co do takich teorii. Wiele osób źle się czuje, wiąże to z tarczycą itd. Szukają różnych sposobów żeby to zmienić aż w końcu trafiają na te wpisy o jelitach. Wielu czuje poprawę, ale no jak jej nie czuć jeśli po jedzeniu dzień w dzień pizzy i chlaniu piwa nagle zaczynasz jeść warzywa i w miarę dobrze się prowadzisz? :D Przeczytałem też kilka książek, głównie
Cześć Mirki i Mirabelki chciałbym założyć internet w mieszkaniu, czy idzie ogarnąć w Poznaniu taniej światłowód niż 59,90. Drugie pytanie co lepsze INEA czy Orange a może coś innego? #swiatlowod #orange #inea #poznan
Nie ma co, super motywację dostałem (╯︵╰,) następnym razem ważę się się