Dzisiaj nieco poważniej :) Przyznam szczerze - nie zawsze potrafię podejmować właściwe decyzje. Jak pisałem wcześniej - straciłem pracę ponieważ nie pozwoliłem by dymano moich pracowników. Jestem beznadziejnym kierownikiem - uważam, że powinienem pomagać pracownikom zamiast dociskać im śrubę, dlatego czasem kiedy mój pracownik nie mógł znaleźć opiekunki dla dziecka zamiast go zwalniać do domu siedziałem z miniziomkiem rysując pieprzone biedronki cały dzień tylko po to żeby mój człowiek skończył zadanie. Zostałem

thevetinari