Hej #rozowepaski, jako, że jestem zielona w temacie perfum - proszę o pomoc. Piszę amatorsko, za co przepraszam osoby z wrażliwszym zamysłem węchu. Do rzeczy. Poszukuję delikatnego, świeżego zapachu, który nie byłby ani mydlany, ani "nie gryzł w nos". Zapach bez przesłodzonej wanilii, karmelu (moja skóra strasznie wybija słodkie nuty, przez co większość perfum sprawia wrażenie duszących). Coś w stronę kwiatowo - owocową (?) z ciepłym
@Kordian_ziom: siedzę sobie na tym wykopie 4 miesiące i myślę czy tych problemów nie da się uprościć (?). W sumie temat rzeka, jeśli chodzi o opinię społeczną. Dałoby się znaleźć plusy i minusy i to uargumentować. Jednak subiektywne kryteria, zasady należałoby mieć, aby się nimi kierować (błędne, mniej błędne, korzystne - czas pokaże). Sama poszukuje za młodu, dzięki za rozmowę :)
@J0zek: Sęk chyba bardziej w tym, że czasem obniża się swoje wymagania co do walorów estetycznych partnerki, by tylko zamoczyć gałgana. Jesteśmy tylko trochę bardziej rozgarniętymi małpami - nie wymagaj od nas za wiele.
Hej #rozowepaski, jako, że jestem zielona w temacie perfum - proszę o pomoc. Piszę amatorsko, za co przepraszam osoby z wrażliwszym zamysłem węchu. Do rzeczy. Poszukuję delikatnego, świeżego zapachu, który nie byłby ani mydlany, ani "nie gryzł w nos". Zapach bez przesłodzonej wanilii, karmelu (moja skóra strasznie wybija słodkie nuty, przez co większość perfum sprawia wrażenie duszących). Coś w stronę kwiatowo - owocową (?) z ciepłym