#anonimowemirkowyznania Chyba jednak nie pójdę na studia. Zacznę może pierw od tego, że w tym roku piszę maturę. Do tej pory na deklaracji mam zaznaczone rozszerzenia z angielskiego, geografii i matematyki. Jak z geografii i angielskiego sobie radzę tak z matematyką rozszerzoną nie. Z każdym coraz kolejnym zadaniem z rozszerzenia uświadamiam sobie, że nic z tego nie rozumiem i po co ja się pcham na to pisanie matmy rozszerzonej. Jedni powiedzą
@AnonimoweMirkoWyznania: Raczej nie musisz zdobyć zbyt wielu procent z matematyki rozszerzonej żeby dostać się na studia. Teraz to w miarę proste i zawsze znajdziesz "jakiś" kierunek na "jakiejś" uczelni. Jednak ciężko tak po prostu stwierdzić na co Cię stać i może faktycznie lepiej iść do pracy.
Chyba jednak nie pójdę na studia.
Zacznę może pierw od tego, że w tym roku piszę maturę. Do tej pory na deklaracji mam zaznaczone rozszerzenia z angielskiego, geografii i matematyki. Jak z geografii i angielskiego sobie radzę tak z matematyką rozszerzoną nie. Z każdym coraz kolejnym zadaniem z rozszerzenia uświadamiam sobie, że nic z tego nie rozumiem i po co ja się pcham na to pisanie matmy rozszerzonej. Jedni powiedzą