Niewielki kac po wczorajszym, dziwne, niby tak słaby organizm a wódkę dobrze przetwarza, chociaż tyle dobre. Nie wiem zbytnio co robić, powiatowe osnute chmurami, jak zawsze, 17 stopni, wiatr. Ale to nic dziwnego właściwie, to tutaj norma, wątpię, czy lato tu wogóle zajrzy, pewnie nie. Chyba gdzieś pojadę sobie, nie wiem gdzie jeszcze, ale nie chce mi się w domu siedzieć. Jazda przez powiatowe w niedzielę jest dosyć specyficzna, mokre stare ulice,
Ostatnimi czasy znów zacząłem chodzić do kościoła, staram się być na mszach, wieczorami też się modlę. Może to i cope, może nie, kilka razy już zostałem wysłuchany i nieoczywiste sposoby otrzymywałem odpowiedź. Teraz robię to tak gorliwie, bo proszę o naturalną śmierć, ewentualnie pojedynczy nagły wypadek. Najlepszy byłby zawał we śnie, lub zapaść, aczkolwiek poślizg przy 150km/h i walnięcie w drzewo, też nie byłby zły, może i kontrowersyjnie, ale rak trzustki też
#przegryw I guess I could be pretty pissed off about what happened to me, but it's hard to stay mad when there's so much beauty in the world. Sometimes I feel like I'm seeing it all at once, and it's too much. My heart fills up like a balloon that's about to burst. And then I remember to relax, and stop trying to hold on to it, and then it
#przegryw #s--s #rozowepaski Czytam, że wczoraj tu jakieś chłopaki do Energy2000 poszli i jedna jednemu robiła loda, a drugi ją wziął i wyruchał. A ja zazdrosny.
źródło: 943051463dcdf1ad3c001ed36fcb59b24be05e9752b057d1c66b001918fe90c9
Pobierzźródło: zapraszam
Pobierz