Zainspirowany wpisem @dzangyl mam następujące przemyślenia dotyczące polskiego społeczeństwa. Duża grupa tak zwanych "pieniaczy" robiących cyrk z naruszaniem demokracji to zwyczajni pożyteczni idioci (reszta to beneficjenci III RP i członkowie partii politycznych). Sam Petru na pewno śmieje się po cichu, że udało mu się zebrać tylu naiwnych i ograniczonych ludzi (podobno koło 20tys). Swoją drogą obserwując uważnie scenę polityczną jestem przekonany, że ten układ, który namaścił Wałęsa, Kiszczak i Balcerowicz będzie
@lagito: Na petru coś też się znajdzie :)chociaż ja uważam, że Polacy nie dadzą się tak nabrać kolejny raz. 20tys to bardzo mało w 30milionowym narodzie i około 15milionow osob glosowalo w wyborach naprawde malo ludzi wychodzi na ulice. 20tys ludzi nie ma prawa decydować.
@SilvioDante: Nie widzę w tym #rakcontent. To prawda, że taką pracę sobie wybrali, ale nie wyklucza to poszanowania i doceniania. Tak powinno się robić w stosunku do każdego. Sprzątaczki, pani w Biedronce, kuriera czy programisty. I dobre słowo na środek dnia
“Remember this. The people you're trying to step on, we're everyone you depend on. We're the people who do your laundry and cook your food and
#pokazbiurko #apple
źródło: comment_eDvCb8OZdy2q3str7S1KeOFptfVZp95J.jpg
Pobierz@chilling: @epi: ale czemu czemu?