@Pixelowy_Podroznik: Psy/koty w domu są fajne, o ile są wychowane, ale niestety zawsze jest ten problem z zachowaniem czystości. Sierść to pół biedy, ale pies nawet jak jest wytresowany i się go wyprowadza to potrafi nasyfić, głównie dlatego nie mam zwierząt w domu, stary uważa podobnie a nawet bardziej radykalnie. I jak bardzo lubię zwierzęta [a psy i koty BARDZO lubię] tak na chacie bym nie trzymał. A na zewnątrz
Córka znajomej ma w tym roku studniówkę. Z całej klasy tylko 3 osoby przyjdą z osobą towarzyszącą. Jeszcze 15 lat temu były odwrotne proporcje. #przegryw
#przegryw Ale dobre są te gold burgery z biedronki, na promocji za 7 ziko przy kupnie 2, a pszne se, chłopu smakuje. Ale jednym se nie poje chłop, 2 by stykły.
@PrawaRenka: Ja chyba nigdy do nikogo nie zagadałem sam tak w realu i nie zainicjowałem znajomości. Podobno do dawnego kolegi z sąsiedztwa i szkoły z którym już nie otrzymuję kontaktu, to znaczy on tak twierdził, ale nie pamiętam tego bo to za dzieciaka, i raz do dziewczyny irl zagadałem ale mnie zlała i cringe lekko smutnazaba.jpg W necie to se każdy może, w realu to dla oskich dynamiczniaków, to samo
#przegryw #zalesie Ale smutno mi i głupio trochę, że zmarnowałem potencjał jak miałem te 17-18 lat. Miałem znajomych [bardziej znajomych niż przyjaciół], robili imprezy, domówki, jakoś za początków srowida, zapraszali mnie, a i tak szybko kontakt się urwał, bo byłem zbyt aspołeczny i za cichy, żeby się zaprzyjaźnić z normalnymi ludźmi, do tego zdecydowanie przesadzałem z chlaniem czym nie raz narobiłem sobie [albo komuś] przypału. Tak to pewnie
Huop się położył na pryczy to przyszła kicia i ugniata wszystkimi kończynami 🐾🐾