Ostatnio jak doznałem zdrowotnych problemów na chodniku w drodze do sklepu i tam medycy karetką przyjechali, coś tam gadali bzdury, że padaczkę alkoholowąj jakąś miałem czy coś, ale to nie prawda napewno, no i pytania mi w ambulansie zadaje tam jakiś gościu, że co ja tu robię, tego, no dziwny typ, to pytam, dlaczego on pyta mnie w ogóle, no i wtedy przyznał już uczciwie, bo jego zagłęm pytaniem, że on wywiad
@Psychofan_Jachimka: no tak szczerze wiariacie, to ja nie miałem nigdy w życiu padaczki alkoholowej osobiście, ja w ogóle nie choruję na choroby alkoholowe, po prostu lubię chlać, to jest coś innego, sedno wpisu też jest nieco inne, ale to nie ważne, każdy widzi to co chce zobaczyć, i słusznie. Mi się wydaje, że nie da się mieć na nieświadomce, chociaż ludzie po atakach są jak po nokaucie, nie kojarzą co
@Hissis Dużo dobrej energi dla ludzi dobrego słowa. Niech owieczki chasą, a kruki latają nie za wysoko. Na cały tydzień, jedziemy Nysą na pełnym gazie, na czwartym biegu... Z faworkiem
Ty normalny człowiek raz czy dwa jak po wypłacie i imprezie z kolegami z pracy wrócisz do domu i w sprzeczkę z konkubiną się wdasz jakąś delikatną, bo Ciebie ona sprowokuje to masz problemy zaraz, policja, pogotowie, niebieskie karty, te od wspierania rodziny instytucje, chcą 800+ wam odebrać i są skandale, a Robert Biedroń latami matkę tłucze w 4 ścianach, znęca się okrutnie i on Europarlamtarzystą jest i Ci powie, że ludzie
Szanowni Mirkoblogeje i Mirkoblogejki, mam do was ważny apel. Jutro wam przekażę co i jak, na spokojnie na konferencji prasowej, po 15 bo się wyspać muszę. z fartem
Wiele osób zadaje mi pytania, prywatnie najczęściej, czy ja studia ekonomiczne skończył, czy co, że ja se tu radzę elegancko i tego, no ale to fakty są takie, że w szkole średniej, technikum zanim tam rozstałem się z tą placówką to 2 lata miałem podstawy przedsiębiorczości na grafiku, znaczy planie zajęć, i ja tam chodziłem, lubiłem tam przebywać, ale to nie związane z przedsiębiorczością było, Wioletta taka tam nauczać miała, sympatyczna kobitka,
@hung: ja pamiętam wiele z tamtej szkoły, bo byłem uczestnikiem większości skandali, jednym z wybitniejszych w tej placówce przez wielu nauczycieli uznawany, jedna kobita od Fizyki to mnie kiedyś doceniła, że uczy prawie 50 lat, i jeszcze taki się nie trafił jak ja uczeń wspaniały, ale ja nigdy się nie uczyłem, po prostu jestem wybitny intelektualnie już z natury, taki się urodziłem. ale przez innych też największą zakałą patologiczną, co
Ja jestem Malarzem artystą, co prawda jeszcze wiele mi brakuje do akwarelisty szanownego Austrackiego, ale mogę Ci sufit na biało w kliblu pomalować emalią, nawet jak pijany będę, albo oszaleję to olejnicą mogę. z fartem
@langer: Ty w moim życiu zasad ustalać nie będziesz, to sobie daruj te ataki hejterskie na moją osobę, bo sobie nie radzisz z przekazem i treścią, to szukasz kota w worku i odwracasz uwagę użytkowników od sedna sprawy. To nie przejdzie tutaj. z fartem
@Hissis: bardzo podobnie to postrzegam, także nie bardzo mam co tu dodać. xD
generalnie wychodzę z założenia, że o ile ktoś nie urodził się intelektualnie niepełnosprawny, to bycie debilem i pozostawanie nim, jest wyborem tej osoby. niekoniecznie świadomym, ale wciąż. można by powiedzieć, że każdy człowiek rodzi się głupi, ale nie każdy takim umiera.
Kiedyś jak bajtlem młody byłem takim szczylem co pod szafę to na stojąco wchodził, to stary nie pamiętam co prawda w jakim stanie i tego, ale przyniósł odtwarzacz VHS do chałupy na klawisz normalnie, dla rodziny, no to super akurat i szlachetny czyn był, potem nie wiem jakimi kanałami i metodami weszliśmy rodzinnie w posiadanie kasety z nagraniem Wojowniczych Żółwii Ninja, i ja to ogladałem, nawet pamiętam, że chyba sam namalowałem okladkę
@MacronT1000: był taki żółw Donatello i Rembajło czy jakoś tak też był. Ale więcej było, z 5-7 zółwi, oby ich było 7, ja osiągne 7 niebieskich kart i wreszcie też inaczej zacznę żyć, na tę chwilę jest jak jest, walczę o pełną stawkę. z fartem
Dzisiaj niedziela to nie taki dzień na wariata, aby cudować jak jarząbek młody, chociaż ja to wiadomo, w kwiecie wieku jestem zawsze i zawsze młody, ale nie o tym te treści będę pisał, to o dobrych uczynkach, bo taka specyfika dnia tego jest tradycyjna, że człowiek bardziej po wariactwach poprzednich i ciężkiej pracy, brata się z rozumem i sumieniem, to na przykład ja mordę wariacika odwiedziłem, co chory przebywa osamotniony, bo skoczył
jakieś takie te odkurzaczyki fajne okrągłe czy jakie tam tera robią godne zakupu macie wariatki/wariaciki może, żeby mnie normalnie tu co ja mam skromnie ze 100 metra kwadratowego nawet nie ma, koło 80 metrów aby on mnie terakoty franuskiej i gresu polerowanego obskoczył se i też nie kosztował więcej niż ukrainka bez umowy, takie rozsądne urządzenie mnie interesuje, to macie coś do polecenia takiego może? Bo zaraz będę zakupu dokonywał a to
@Hissis: mam se taki ale to już stary jest juz takich nie produkują nawet też będzie trzeba sie za nowym rozejrzeć jak ktoś coś doradzi tutaj to ja sobie przeczytam przyswoje wiedze potrzebną
@annlupin: No tutaj taki entuzjazm jest, że lepiej od razu 2 miotły ulicznice gdzieś pozyskać i będziem tyrać miotłami, no ale najwyżej ja kupię jak coś to powiem dla Ciebie też, co ja kupił i czy tam dobrze śmiga w miarę, czy to frajerskie urządzenie nabyłem, i aby się wystrzegać z fartem
Ludzie to narzekają często na tłum innych świrów bo nie lubią przebywać w takim czymś, ja też nie przepadam szczerze mówiąc, bo wolność cenię bardzo, i dlatego na zatłoczone miejsca to ja mam swoje sposoby, szluga se odpalam po prostu wtedy, i zaraz przesiewa się towarzystwo całe mocno, a jakby jakiś przypał był, to między ludzi tego szluga wrzucasz kulturalnie pod nogi i udajesz, że nie wiesz o co chodzi, najlepiej jeszcze
Ciekawe czy jak Michała Białka zamkną do kryminału wreszcie to te jego moderatory będą na widzenia chodzić, czy list jemu napiszą, na wypiskę wpłacą jak normalna dobre chłopaki się wspierają Ale tam to raczej zeznaniami jego pogrążą jeszcze przed wyrokiem, bo to lewe towarzystwo całe jest, szemrane mocno. z fartem
se galę prajm emema obejrzę piwko wyiję i tego na spokojnie normalnie kulturalnie czas spędzę a nie jak wariat jakiś obłąkany z fartem
Janusz Tracz
Jestem aktywistą, walczę o prawa człowieka, równość, wolność, praworządność, przestrzeganie Konstytucji.
Nikomu krzywdy nie robię, bo jestem normalnym chłopakiem z ulicy - sztywnym z zasadami, charakternym i prawilnym.
Człowiek grypsujący w internecie, e-git, kto ma wiedzieć ten wie, kto nie wie, a ma wiedzieć ten mnie nie interesuje bo skupiam się na sobie.
Z fartem
Mi się wydaje, że nie da się mieć na nieświadomce, chociaż ludzie po atakach są jak po nokaucie, nie kojarzą co