Masakra z tą nagonką na Magdę. Co kogo obchodzi co robi i jak robi z Grzesiem. Jedyną osobą, która może czuć się ‚skrzywdzona’ (choć to i tak sformułowanie mocno na wyrost) jest Monika. Grześ powinien być z Nią szczery to fakt. Natomiast szukanie Jej partnera na zastępstwo to przecież nie jego działka (‚To nie jest program przyjaciele i ja’). Moim zdaniem super, że w końcu ktokolwiek zapałał do siebie jakimś uczuciem. I

Kobieteria










