Cóż… wydaje mi się, że ulegasz pewnemu złudzeniu, Korneliuszu. Wydaje ci się, że ja… zaraz, jak to się mówi?… aha, że „oddam się dobrowolnie w ręce władz”. Obawiam się, że wcale nie oddam się dobrowolnie w niczyje ręce, Korneliuszu. Nie mam najmniejszego zamiaru dać się wysłać do Azkabanu. Oczywiście mógłbym z niego uciec, ale to zbyteczna strata czasu, a szczerze mówiąc, mam mnóstwo
Umysł nie jest książką, którą można otworzyć i przeczytać w wolnym czasie. Myśli nie są wyryte wewnątrz czaszki, gdzie mógłby je przejrzeć jakiś intruz. Umysł to rzecz złożona i wielowarstwowa, Potter… w każdym razie większość umysłów…
Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się Tego, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać i jego zwolenników. To dobre podejście, bo Sami-Wiecie-Kto jest w odwrocie, już nie musimy się go bać. Trzeba 1. września stawić się na Peronie 9 i 3/4, tłumnie! ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚
Cześć i czołem wszystkim Czarodziejom i Czarownicom, miłego seansu życzę! ʕ•ᴥ•ʔ
Zaplusuj ten komentarz, a w sobotę o 15.00 jeden z tych uroczych i napędzanych wyłącznie magią powozów zawiezie Cię do Hogwartu, z paroma przystankami w Londynie ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・
#harrypotter