U mnie pojawia się to automatycznie. U normictwa czegoś takiego nie ma.
@Urgentcompound: i przez to ty jesteś tu gdzie jesteś, a oni jadą na grilla i ruchaja Julkę po 3 reddsach malinowych. po prostu overthinking psuje głowę, tym bardziej jak jesteś wrażliwy na świat i niektórych ludzi (ich osobiste tragedie), a jak sam miałeś trudne doświadczenia to potrafisz się postawić w ich sytuacji i czujesz ból
@GERM: ale czy nimi gardzić? nie wiem, oni są lepiej dostosowani do życia w dżungli zwanej życiem, zwykła selekcja naturalna. można im tego zazdrościć, bo np ja sam chciałbym żyć każdego dnia z taką łatwością i z taką łatwością się socjalizować, i mieć w------e w myśli przeróżne które r-----------a mi czaszke
@power-weak: to ci współczuję bracie, ale wierzę że odnajdziesz właściwą kobietę, jeśli byłeś w stanie prowadzić z nią rozmowę to bardzo dobrze o tobie świadczy i jestem pewny że zaznasz miłości. wszystkiego dobrego dla ciebie i obyś odnalazł szczęście
@grubyzlyiszczery: po prostu musisz sobie uświadomić że życie w społeczeństwie to jak życie zwierzą w dżungli, wygra najsilniejszy, najsprytniejszy i ten co się dostosuje i w jakimś stopniu zbuduje sobie pozycję. jeśli uswiadomisz sobie ze ludzie wokół ciebie, ich życia, w skali całego społeczeństwa są nic nie warte, od razu żyje się łatwiej. ja tak wyszedłem z fobii społecznej, po prostu uświadomiłem sobie jak bardzo nienawidzę ludzi i jak bardzo
źródło: Screenshot_1
Pobierz