#anonimowemirkowyznania Mieszkam w jednym z większych polskich miast, na otwartym osiedlu i od pewnego czasu widuję w przyblokowym ogródku dwa koty. Ostatnio jak były upały to chowały się w krzakach w cieniu, teraz też czasem przyjdą i sobie śpią w trawie albo w nocy sobie łażą po ulicy. Nie wyglądają na głodne ani brudne, ale nie mają obroży ani nic i zastanawiam się czy to są bezpańskie/zagubione koty czy może