@flamezz: o ty kurrrrrrrrrrr dlaczego to robisz :( pamietam mialem caaaaaaaaaaaaaaly folder z------y takimi minigierkami , najlepsza była z Bushem jak białego domu trzeba bylo bronić przed bin ladenem XD
Mirasy mam takie małe rozdajo na dzisiaj. Od dłuższego czasu zajmuje się robieniem kabli różnego typu najczęściej do audio ale nie tylko. Niedługo stuknie mi 5 lat na tym portalu ze śmiesznymi obrazkami i chciałbym się podzielić z Wami tym co lubie robić.
Do kogoś poleci chyba najpopularniejszy kabelek czyli Jack-Jack w ładnym czarnym oplocie o długości 1.5m. No i przy okazji gdyby ktoś coś potrzebował to po okazyjnej cenie dla mirasków mogę
Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni. Przyjechała ekipa, zmontowała szafę. Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła. Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy. Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi: - Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.
@Quimeen mąż chwilę z nim pogadał, uwierzył mu, jak tramwaj przejechał to majster poprawił co trzeba, żona mu zapłaciła a potem razem z mężem poszli do restauracji na kolację
Wyobraźcie sobie, że lecicie na wakacje z różowym gdzie spędzicie super urlop, gdy nagle budzicie się w samolocie, wszyscy pasażerowie śpią, różowa śpi, piloci śpią, a samolot leci na autopilocie... brzmi jak scenariusz filmowy a wydarzyło się to naprawdę...
Katastrofa lotu Helios Airways 522
Pierwsze problemy pojawiły się o 10:30, kiedy to zawiodły próby nawiązania kontaktu z lotniskiem Elefterios Wenizelos. Po paru minutach piloci zgłosili pojawienie się problemów bazie w Larnace i był to
@lubielizacosy: No wszystko fajnie, ale czemu tyle czasu zajęło mu dostanie się do kabiny pilotów? Poza tym były tylko 4 przenośne butle z tlenem, to też ograniczony zapas. Komandos, nurek, ale w MS flight simulator nie grał... Steward z partnerką? Śpią czy nie żyją, muszę chyba przeczytać wiki, bo coś słaby ten Twój opis! Jak już tyle napisałeś to czekam na odpowiedź :D
Wszyscy mieli ją w dupie. Nikt nie pomagał mi się nią opiekować. Kiedy się jej pogorszyło wzięliśmy ją z żoną do siebie żeby zapewnić jej lepszą opiekę i tak mieszkała z nami przez 4 lata. Kiedy jej stan pogorszył się do tego stopnia że nie można było jej już zostawić samej zdecydowaliśmy oddać ją
@AnonimoweMirkoWyznania: w mojej rodzinie podobna historia. bratem babci zajmowała się jakaś opiekunka, która trzymała go w obsranych pampersach, biła szmatą, nie karmiła, okradała.
moi rodzice gdy tylko się o tym dowiedzieli, zabrali go od tamtej babki (skwitowała to krótkim i dosadnym "a bierzcie se dziada"). po jakimś czasie zmarł w domu opieki i zaczęła się prawdziwa karuzela s----------a - "zabiliście go", "zażądam ekshumacji" itp. itd.
Pamiętam jak za małolata jeździłem do babci na wakacje. Nienawidziłem tego, bo większość ziomków zostawała w mieście i bawili się razem, a ja na wiosce nie znałem prawie nikogo poza sąsiadem. Byłem gdzieś na 8 lvlu, jak kolejny raz przyszło mi spędzić wakacje na wiosce. A na wsi jak to na wsi, wiadomo, kurki, kaczki, świnie i inne bydło. Jako, że od zawsze byłem dość wrażliwym dzieckiem, to szczególnie smutno mi się
@basi46: Moja ciotka też miała takiego kurczaka, był mniejszy niż pozostałe, słabszy, trzeba było go pilnować żeby reszta go nie tłukła, żeby zdążył zjeść zanim reszta mu wyżre. Łaził za ciotką jak pies, reagował na swoje imię, ale jak my go wołaliśmy to podnosił głowę i nasłuchiwał czasami tylko przychodził, za to jak wołała go ciotka to pędził do niej jak szalony. Jako jedyny kurczak miał wstęp do ogrodu warzywnego,
źródło: comment_Lhwzw8Gip9eBgjVPU08b6Pd1Q7TL13gZ.jpg
Pobierzźródło: comment_kolfPYei7lAO31SKZD7ZI11SITllg08Y.jpg
Pobierzźródło: comment_ozcy7JUdPK8OpElYtDsK4dlVwVzmC7Pt.jpg
Pobierz