@batomr: Ja z wejściem do koszyka walczyłem ponad godzinę, później kasa już w sumie lekko, za trzecim razem. O dziwo poprawnie zaczytała wszystkie dane i zamówienie przeszło po pierwszym kliknięciu przycisku(ʘ‿ʘ) Łaska pgg na pstrym koniu jeździ
Udało się komuś kupić węgiel z "wgranego" ciastka? Ciągle mnie blokowało jak tak próbowałem kupić, a jak normalnie dodałem do koszyka to poszło z buta #pgg
@absoladoo: Też miałem podobne doświadczenie, tyle że z węglem dodanym metodą na odblokowany przycisk. A jak zrobiłem po bożemu, to od razu poszło w jedną sesję
Z ciekawości: 1 komputer, 2 przeglądarki, 2 różne konta - jest sens próbować tak walczyć albo z jednego IP od razu banujo? W sumie nigdy nie próbowałem
@mmati029 @Stensin Samoczynne wylogowania w trakcie sesji są chyba chyba zupełnie losowe. Mi zdarzyło się to raz, kilka tygodni temu. U innych, z tego co czytam i słyszę, zdarza się częściej. Kliknięcie "zapamiętaj mnie" może pomóc, acz nie ma 100% pewności ( ͡°ʖ̯͡°) Inna sprawa, że we wtorek już od 15:00 sklep był tak zawalony, że wejście aż do końca graniczyło z cudem... Albo
Cześć, ostatnie próby zakupy na PGG są dla mnie totalnymi porażkami, szczególnie dzisiaj gdzie nie byłem nawet w stanie zalogować się na swoje 4 konta od 15:40. Proszę o wskazówkę gdzie mogę popełniać błąd.
Używam osobnych profili Chrome + prywatne dc proxy. Udało mi się zakupić na początku lipca 1,5 tony karlika i od tego momentu same niepowodzenia. Dziś próbowałem startować tylko z jednej karty, lecz totalnie nie mogłem się zalogować. Następnie
@absoladoo: 15:40 to błąd? Za wcześnie czy za późno?(・へ・) Wczoraj wróciłem do polowań po małej przerwie i ta sesja to była sraka totalna, delikatnie mówiąc. Jeszcze z miesiąc temu na chillu wchodziłem sobie 15:30 albo właśnie 15:40 i grzecznie czekałem na dostępność wungla (inna sprawa czy ma to jakiś sens przy startowaniu z pustym koszykiem, ale to już chyba taki nawyk¯_(ツ)_/¯), ale wczoraj ruszyłem nawet trochę
Po latach anonimowego lurkowania tagu, pierwszy wpis musi tu iść. Oglądam Pontona jakoś od końcówki 2016 r. i do pewnego momentu było to moim guilty pleasure. Teraz w sumie też jest, ale już bardziej guilty niż pleasure( ͡°͜ʖ͡°) Pamiętam czasy, gdy filmy pojawiały się jeszcze w godzinach porannych, a na niepublicznej plejliście można było obejrzeć kilka do przodu "przedpremierowo". Potem odkryłem #mocnyvlog na wypoku,
@veggo: On nie tyle co zdziadział tylko się totalnie wypalił. Coś co była w miarę zjadliwe, bo większość wyjazdów to nie było kopiuj wklej z innych kanałów, do w miarę ciekawych wstawek hobbystycznych zmieniło się na wiecznym testowaniu grandera i sprawdzaniu czym jest porcja xxl frytek XD nie wpadają mu już żadne sensowne współpracę, na targi nie jeździ, nawet nie pokaże czegoś co się odbywa na targach w Kielcach. Podróże?
#pgg