Od kilku dni co jakiś czas BARDZO zwalnia mi PC. Po restarcie potrafią dziać się cuda z przywracaniem systemu, skanowaniem dysku itd. Jeśli już uda się, że zaskoczy poprawnie, to działa przez 2-3 dni i na nowo zaczyna wszystko zwalniać, zawieszać się. Z reguły zaczyna się od myszki, zaczyna "szarpać", przestaje na dłuższy czas reagować, uruchomienie czegokolwiek trwa wieczność.
Stawiam raczej na SSD na którym stoi system + kilka niezbędnych do szybkiego
Stawiam raczej na SSD na którym stoi system + kilka niezbędnych do szybkiego








#ufc #mma
* dzięki tej stronie trafiłem też w HD (o ile komuś nie przeszkadza rosyjski komentarz)