Ale miałem sen Chyba pierwszy raz w życiu miałem sen co trwa miesiącami Generalnie fabuła się zmieniała, od pomocy w budowie domu, przez rodzinne spotkanie, apokalipsę zombie aż do jakiegoś wesela Ale to, co było najważniejsze to dziewczyna, która w tym śnie była. Według fabuły miałem się w niej zauroczyć.
I teraz po obudzeniu czuję pustkę. Sen był fajny, aż go sobie gdzieś zapiszę, ale mówię o tej dziewczynie. W końcu spędziłem z nią kilka
@Filareta takie sny są najgorsze, kiedy się do kogoś przywiązujesz, a rano czujesz się samotny i opuszczony, jakby ktoś umarł. Ja pamiętam jak śniło mi się, że jestem w ciąży/mam dziecko. Rano się obudziłam i czułam rozpacz nie do opisania, chodziłam struta przez kilka dni. Do tego ciężko mi było wyjaśnić innym co mi jest ( ಠ_ಠ)
@Filareta: Oby się tylko przy tobie nie rżneli. Trzymaj się tam Miras
@Mors_mihi_lucrum: właśnie pierwszy raz ich nakryłem po odgłosach, 2 minuty i po wszystkim. Ale starali się to robić jak najciszej więc nie mam im tego za złe
Chyba pierwszy raz w życiu miałem sen co trwa miesiącami
Generalnie fabuła się zmieniała, od pomocy w budowie domu, przez rodzinne spotkanie, apokalipsę zombie aż do jakiegoś wesela
Ale to, co było najważniejsze to dziewczyna, która w tym śnie była. Według fabuły miałem się w niej zauroczyć.
I teraz po obudzeniu czuję pustkę. Sen był fajny, aż go sobie gdzieś zapiszę, ale mówię o tej dziewczynie. W końcu spędziłem z nią kilka