Giżycko. Leśnicy uratowali skrajnie wyczerpanego orła bielika.

Ze śladów wynikało, że ptak przeleżał w śniegu wiele godzin, gdzie zamarzł na śmierć. Podczas dokładniejszych oględzin okazało się jednak, że tli się w nim iskra życia. Bielik tylko raz delikatnie poruszył powieką. I to była ta chwila, która zadecydowała o jego dalszym losie.
z- 51
- #
- #
- #
- #
- #

