Cześć, wczoraj zjadłem dużego kebaba, przez całą noc w pracy czułem się jak tłusta świnia. Mimo dwukrotnego umycia zębów i żucia gumy nonstop czułem smak sosu w ustach ( ͡°ʖ̯͡°). Postanowiłem, że to był mój ostatni kebab na jakiś czas. Mirki ile plusów tyle dni nie jem kebabów. jeśli nie wytrzymam wpłacam na wybrane schronisko dla zwierząt 300zl ( ͡º͜ʖ͡º).
Kolega z dawnej pracy kupił sobie psa rok temu. Jak to połowa zwierzaków posiadanych przez osoby z IT: pies wabi się Piksel. Maly, pocieszny, ale ponoć inteligentny. Podaje łapę, drugą łapę, turla się. Reaguje też odpowiednio na komendę 'Zdechł pies'. Z tą różnicą, ze kolega zamiast 'Zdechł pies' woła do niego...
@NigdyNieBedeBordowy: Mam córkę, 5 lat, którą staram się trzymać dość twardo. Uczę ją po prostu, by za każdym razem gdy jest jej coś nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból przezwyciężyć i zachować spokój. Pewnego razu, jesienią, wracałam z nią z zakupów. Moja córka, jako pomocnica mamusi, niosła dwie małe torebki w obydwu rączkach. Po wejściu na klatkę schodową trzeba było wejść po schodach na górę. Moja
w---------j z roboty