Chciałbym się na pewną rzecz poskarżyć. Otóż, od kiedy istnieje internet, tak długo pojawiają się w nim pseudo-atrakcyjno-dowcipno-żartobliwe wykłady na temat słowa na ka, na pe, na cha podpisane nazwiskiem Jan Miodek. A ja od 20 lat powtarzam, że - jak Boga kocham, najświętsze słowo honoru - to nie ja. Nawet z estrady pewien polski kabaret odczytał wykład o dupie, rzekomo mój. Ja na widowni, a to leci ze
R.I.P. (na pomniku wygraweruję prawilne: HWDP)
#sadbuttrue #knurow #kibole #oswiadczenie
#niepopularnaopinia (?)