Słucham teraz reggae. Nie lubię ogólnie, ale cziluje mnie zawsze mimo to. Słyszałem parę zajebistych numerów po francusku w knajpie w Bieszczadach, ale nie mogę ich znaleźć od lat.
Łociepanie, takiego boomerskiego chrzanienia o mieszkaniach to już dano nie widziałem XD Zaczęło się od narzekania na internetowe bojówki mieszkaniowe, potem, że cena w Warszawie wzrosła, bo była przecież niższa niż w Berlinie, a u nas jest bezpieczniej. Całość okraszone jakąś paraekonomią z pogranicza wywodów Maxa Kolonko.
Gwiazdoski, mnie to interesuje ile ty osobiście tych kurników nakupiłeś XD
@Enemone: mea culpa, na moją obronę wrzucę arg., że jestem ekonomistą z wykształcenia, sorkacz - choć jestem ciekaw mimo wszystko, dlaczego wcześniej nie zauważyłeś?
Zaginęła 11 latka, która ma 158 cm wzrostu. Przypomniało mi się jak na budowie pracowaliśmy z takim gościem co miał 157 cm. Pigmej na niego wołaliśmy. Pewnego razu z Mariuszem wsadziliśmy go do betoniarki i kręciliśmy na pełnych obrotach. Śmiechu było co nie miara. Pigmej po kręceniu rzygał czekoladą, bo jedyne co jadł to takie czekoladowe kulki z biedry xD Albo innym razem zawinęliśmy go w stretchu i turlaliśmy po podłodze xD
@B3diSoprano: jednocześnie masz racje i jej nie masz - mam na myśli to, że Europa i demokraci z USA już dawno zrozumieli, że bardziej się opłaca prowadzić politykę handlową i działać w kierunku wspólnego dobra jako "mieszkańcy jednej planety". Więc w teorii, to Rosja czy inne ciapaki powinny się do tego dostosować, a nie na odwrót. Natomiast masz rację, że ze względu na nierówności wynikające z braku symetrii w produkcji
źródło: Screenshot_20250601_131322_Chrome
Pobierzźródło: Screenshot_20250601_131330_Chrome
Pobierz