Czy ktoś też ma staroświeckie myślenie? Chciałbym jako głowa rodziny tylko ja zarabiać, a moja kobieta zajmowałaby się w głównej mierze domem. Oczywiście nie popadając w skrajności bo też lubię np. gotować :) Krótko mówiąc nie chciałbym, aby moja kobieta chodziła do pracy. Chciałbym zapewnić jej wszystko w zamian za opiekę, poczucie ciepła domowego.
Boje się czy moje marzenia o studiach nie są moją kolejną fanaberią. Pracy brak, kasy brak, rekrutacje zaraz się kończą i tylko na nie mam kasę. A chciałabym spiąć się w tym życiu i spróbować. Mam 22 lata i żadnej szkoły poza liceum i maturą. Tylko boje się, ze znowu na chęciach pozostanę. #zalesie #studbaza
@tesknilam_: Olej studia. Zacznij uczyć się rzeczy technicznych :) Im większy fach w ręku, tym lepiej dla Ciebie. Papierek nic już nie daje poza stanowiskami stricte reprezentacyjnymi np. w dużych korporacjach. Powodzenia :)