W starym rodzinnym domu niedaleko Zakopanego, w którym od wielu lat już nikt nie mieszka, znalazłem w szafie archiwalne rodzinne zdjęcia. Czarno białe, stare fotografie, które najprawdopodobniej robił mój św. pamięci dziadek. Niestety na ich odwrocie nie widniały żadne daty, ale obstawiam, że to były lata '60. Znajdowały się na nich osoby, które nie do końca umiałem rozpoznać. Pomyślałem sobie, że zabiorę te zdjęcia ze sobą i o pomoc w rozpoznaniu tych
@lakukaracza_: znając lakukaracze i LPG te dziewczynki to Marcin i Paweł, zamiast grzecznego "nie dziękuje" była "a wyje,,ć Ci" i nie "różowe włosy", a obsceniczne macanie się, a zamiast "zaatakowali Zosię" powinno być "bronili się przed Zosią" Ale reszta to pewnie prawie prawda i mogło tak być ( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)
@anon-hriedk: gościu, gość jest wiarygodny, że hej. Jak chcesz to sam mogę zaraz napisać historię jak mały pszemek został pobity przez lpg, gdy ten cichutko się modlił na wsi pod kapliczką ;] Napisać każdy może, a powód pobicia to już każdy może sobie dorobić wedle potrzeb. Już wierzę, że kogoś się pobiło bo ma inny kolor włosów :D ludzie biją innych, bo są patologią, jak ktoś jest normalny to żaden
tldr - ojciec narobił mi takiego wstydu, że nie umiem tego nawet rozchodzić. Jeżeli chcecie poznać najbardziej żenującą historię roku zapraszam do czytania...
Nogi mi się ugięły, myślałem że się zapadnę pod ziemię. Coś czuję, że przestanę się odzywać do ojca po tym co odwalił. Dajcie mi bigosu z dwa talerze, bo nie wytrzymam. Kurde ale wstyd ( ಠ_ಠ)
@linuxuser: niby przykre, ale przynajmniej dzięki temu zobacz ile dostałeś plusów. Na pocieszenie ja dzisiaj od ojca usłyszałem wypowiedź na temat mojej pracy "a nie ma nic lepszego? czegoś bardziej prestiżowego?".
Czołem wszystkim Mirkom i Mirabelkom! Mam na imię Mateusz, mam 20 lat i właśnie wydałem książkę we współpracy z absolwentami Harvard Business School - z tego tytuły organizuję małe #rozdajo ! Do wygrania dwa egzemplarze książki z wysyłką na wskazany przez zwycięzców adres. Jedna książka zostanie rozlosowana między osobami plusującymi ten wpis, natomiast drugi egzemplarz dostanie osoba, której komentarz pod tym postem opisujący co zmieniłaby w swoim życiu w przeszłości,
tylu ludzi tutaj smieją się z januszy, którzy walczą o karpia w lidlu w promocyjnej cenie, a wystarczy krzyknąć #rozdajo i się zapomina, że przed chwilą się śmiało z takich zachować
Gdyby wiedział wcześniej, że można zgarnąć tyle fantów za posiadanie horej curki, to bym adoptował trzy zanim to było modne.
Witam, Rzadko piszę [srednio raz na 3 lata] i własnie teraz nastał ten rzadki moment. Czy mógłby mi ktos wytłumaczyć w sposob racjonalny [bez zbędnych emocji] dlaczego różni znachorzy moga 'pracować', a prawo ich nie sciga, mimo powszechnej wiedzy, że ich metody 'leczenia' [np biorezonans/żywa kropla krwi/leczenie raka wit. C] sa fałszywe i służa jedynie oszukaniu klienta. Dzięki za jakakolwiek odpowiedź ;]
Dlatego, że dotycza wiary, której nie sposób zweryfikować [np. nie można potwierdzić ani zaprzeczyć, że niematerialny i niewidzialny Bóg istnieje lub nie], a tutaj mamy zupełnie inna sytuację, gdzie znachor oferuje konkretna usługę - wylecznie/poprawę stanu zdrowia co jest możliwe do naukowego i pewnego, ponad wszelkimi watpliwosciami, że po opłaceniu jego usług dostajemy usługę np biorezonans, ale bez możliwosci dostania skutku, [wylecznia] który nam proponował.
Czemu cięzko? Jeżeli jest już udowodnione naukowo, że nadmiar wit. c nie wpływa pozytywnie na zdrowie, jest on wydalany to osoba która mówi, ze wit c leczy raka kłamie, ponieważ tak jest udowodnione w nauce.
Ale często szkodza. Zła diagnoza opoznia prawidlowe leczenie, odstawienie leków pogarsza stan zdrowia, diagnoza o nieistniejacej chorobie pogarsza stan zdrowia psychicznego + działania niepożadane specyfików.
źródło: comment_16674148670iW8vIvEWbcanwK5WIm7yI.jpg
Pobierz