@DzikaWajcha: Jakość między uczestnikami obu tych edycji jest tak drastyczna, że jakoś nie umiem wyobrazić sobie Mai i Adriana w tej samej rzeczywistości ( ʘ‿ʘ)
Ten Tymek to musiał założyć się z kolegami przed programem, że weźmie do pary największą toksyczkę i wytrzyma z nią do końca pobytu. Innej opcji na ten masochizm nie widzę. #hotelparadise
@DzikaWajcha: on się uczepił Alicji nawet jak Alicja po nim jedzie jak po szmacie, tylko dlatego że w normalnym życiu on nigdy by nie miał okazji nawet stanąć obok takiej laski jak Alicja ( kwestia gustu oczywiście) ale myślę że dlatego tak się kurczowo jej trzyma
#hotelparadise Słusznie skupiacie się na Natalce, ale nie zapominajmy o Karolince "no nie wiem" vel podnóżek. Caly odcinek posłusznie przytakiwała, ze wszystkim co królowa powiedziala się zgadzała i dzielnie nosiła za nią drinki pospiesznie dotrzymując kroku.
Swoją drogą, chciałabym zobaczyć reakcje tych larw gdyby to Wiktor z Adim wygonili je z pokoju oznajmiając, ze dzis śpią razem i nawet nie mają czasu wieczorem na rozmowę.
@gaga-jaga: Karolina to typowa przydupaska tej jednej toksycznej laski mającej się za królową uj wie czego. Brak własnego zdania, zawsze będzie przytakiwać i zawsze będzie tłem. Laska ma dość niską samoocenę, co można zauważyć po tym, jak nie jest pewna co do "uczuć" Adriana. Jak wyleci suczita, to jej cała pewność siebie zniknie :D
Bo to głupie gęsi są. Alicja poszła za grupa bo bała się przeciwstawić się wielkodupcowi tym bardziej że ostatnia muszla nic nie zmieniała. Jadzka miała decydujący głos - gdyby zrobiła inaczej wynik byłby inny ale wolała trzymać się z "silniejszymi" - szkoda że tylko w gębie
Wiktor i jego teksty przy obiedzie.. A akurat jego partnerka pluje największym jadem w tym hotelu i niech nie udaje, że tego nie widzi :D #hotelparadise
Pisałam pare dni temu ze udało się „nawrócić” koleżankę i przetłumaczyć żeby nie kupowała książek blani. Dziś przeczytała oświadczenie tej baby i już pozamiatane. Nie ma dla niej ratunku. Przecież blania mówi prawdę (╯︵╰,)
Jeżeli nie mają żadnych twardych dowodów, to mogą tylko się domyślać, kto jest za to odpowiedzialny. Oby faktycznie było, tak jak tu piszecie, że ręcznik był tylko wabikiem i ktoś posypał się w rozmowie/smsach, a nie skończy się to posadzeniem niewinnej osoby. #iwonawieczorek
@DzikaWajcha SMS w sumie nic nie dadzą. To żaden dowód. Każdy papuga cię z tego wyciągnie. SMS może napisać każdy. A po pijaku można gadać nawet że się jest helikopterem bojowym.
@ahshitmen: Tutaj fakt, Niemcy to top p---y życiowe. Ale skąd masz pewność, że Putin trzeźwo myśli i ma równo pod sufitem? Chłop przy 70, wie, że jest już jedną nogą po drugiej stronie i może ma ochotę widowiskowo się zapisać w kartach historii, mając w----------e, na to co się z jego krajem stanie po śmierci?