Jak to jest... Niby człowiek ma praktycznie wszystko, wygrywa w życie i czasem takie dni/wieczory się trafiają że dochodzę do wniosku... "po co to wszystko???" :////
@Thundax no właśnie nie starczy. Co zmienia życie w wygodzie, dostatku, w byciu dobrym dla innych ? NIC. Właśnie doszedłem do wniosku że to nic nie warte, żeby być zapamiętanym trzeba zrobić coś co wyrwie człowieka z tego życia jak pociąg jadący po szynach... jedziesz... jest fajnie... jedziesz... jest miło... i nagle ockniesz się w wieku 65 lat z myślą "o ja pier****" jak to zleciało:/
Spotkał sie ktos z Was z obecnościa duchow w mieszkaniu? Mam sasiadke z 4 dzieci. Wczoraj wybiegła z krzykiem z domu. Dostala mieszkanie po zmarlej w nim pani.
Pare lat temu jej syn zaczal krzyczec "Mamo ona tu jest, ona tu chodzi. " potem jakis czas spokoj. A wczoraj jej corka ro samo "mamo ona tu jest, ona tutaj chodzi." Dodam ze dzieci widza jakas postac kobiety i dzieje sie to tylko
@NightChanges czasami mam wrażenie że nie mamy roku 2019 tylko 1219.... :)))) Każdy wierzy w to co chce, jak mocno uwierzycie że np ksiądz pomoże to pewnie pomoże - tak sobie zaprogramuje to mózg:)
Przy dłuższym siedzeniu w bezruchu, po ok. 30-40 minutach czuję najpierw dyskomfort a później ból w kolanie na który pomaga zrobienie kilku kroków i rozprostowanie nogi. Jest to bardzo uciążliwe - sami wiecie że w ciągu dnia jest mnóstwo sytuacji w których nie da się ot tak rozprostować nogi - chociażby jazda samochodem. Co to może być? Noga do amputacji? ( ͡°͜ʖ͡°) #zdrowie #