Podzielę się z Wami kilkoma walacyjnymi spostrzeżeniami w "Polskim" hotelu na jednej z hiszpańskich wysp: 1. Pełny przekrój społeczeństwa, od sebixow i Karyn po rodziny z dziećmi 2. Sporo rusków - z daleka można ich poznać. On, przepita facjata, ona ubrana w "tygryska" i na obcasach na wieczorną hotelową imprezę 3. Sporo starych Niemców siedzących przy basenie cały dzień z przerwami na jedzenie + bez przerwy faje 4. Imprezy wieczorne to oddzielna historia: a) Młode płodne
Dobra chyba wystarczy na dzisiaj wykopu... po 2 godzinach czuje się jakbym raka dostał;) Trochę podziwiam ludzi którzy tutaj całymi dniami siedzą... jakbyście chociaż część z tej energii i poświęconego czasu przeznaczyli na rzeczy ważniejsze to świat byłby na serio lepszy :)
@nikczemniug stalker to chyba do konkretnej osoby/osób. U mnie to raczej przejrzenie mirko przez 2h :) Taka tam malutka obserwacja (może błędna, tego weryfikować nie zamierzam) ;)
Mirabelki i Mirki... macie też tak że praktycznie wygrywacie w życie na wszystkich frontach ale jednak czasami łapie Was jakiś taki... niedosyt lub poczucie bezsensu tego wszystkiego? :/
@Armazi no oo... masakra :/ Trochę to straszne... człowiek zapier**** i po co... ?:/ NIC z tego nie wynika i tak... za X lat i tak nikt nie będzie pamiętał...
@Armazi na razie nie umiem zignorować... może to jest droga - podróże... W wielu miejscach byłem ale jest ogrom które są jeszcze do zobaczenia:) dzięki za podpowiedź:)
@lezkaniebieska doskonale Cię rozumiem :) A najgorsze dla mnie jest to że do czegoś dążę... I jak to osiagam... No cóż, jest OK i tyle... Nie ma "efektu wow" :/
@lezkaniebieska moim zdaniem to jest kwestia podejścia chyba ogólnie do życia, tzn. albo podejście cieszenia się z małych rzeczy albo to co ja trochę wyznaje "albo grubo albo wcale" :) Ma to swoje minusy ponieważ praktycznie nic mnie już nie zaskakuje pomimo tego, że jeszcze aż tak stary nie jestem ;) Aż strach pomyśleć co będzie za 10 lat... ://// PS. Jestem pozytywnie Tobą zaskoczony bo myślałem że na wykopie wśród
1. Pełny przekrój społeczeństwa, od sebixow i Karyn po rodziny z dziećmi
2. Sporo rusków - z daleka można ich poznać. On, przepita facjata, ona ubrana w "tygryska" i na obcasach na wieczorną hotelową imprezę
3. Sporo starych Niemców siedzących przy basenie cały dzień z przerwami na jedzenie + bez przerwy faje
4. Imprezy wieczorne to oddzielna historia:
a) Młode płodne