Mirki i Mirabelki, jest ważna sprawa. Azyl "Masz Nosa" dla starych, chorych i niepełnosprawnych zwierząt - psów, kotów, ale też zwierząt gospodarskich - jest na skraju upadku.
Mają długi u dostawców jedzenia dla zwierząt i u współpracujących klinik weterynaryjnych. Jeśli ich nie uregulują, ci już zapowiedzieli, że koniec działania "na krechę". Bez tego działanie Azylu nie będzie możliwe. Ludzie robią naprawdę dużo dobra, a nie jest to łatwa i przyjemna robota.
@Doffre: Chyba najbardziej te oczy sprawiają takie wrażenie i jeszcze to, że odbiorca z tym wzrokiem trochę się mija, postać jakoś przez to wydaje mi się bardziej nieobecna :p
Mają długi u dostawców jedzenia dla zwierząt i u współpracujących klinik weterynaryjnych. Jeśli ich nie uregulują, ci już zapowiedzieli, że koniec działania "na krechę". Bez tego działanie Azylu nie będzie możliwe. Ludzie robią naprawdę dużo dobra, a nie jest to łatwa i przyjemna robota.
Każdy