Ostatnio zauważyłem spory zjazd jakościowy tych filmów od Genzie i Ekipy. Zazwyczaj puszczam sobie te odcinki do jedzenia, ale szczerze mówiąc ostatnio już nawet średnio chce mi się je oglądać. Pomysły na odcinki kiepskie i w zasadzie powtarzające się w kółko, zadania robione na o-------l, jak najszybciej z niewielkim zaangażowaniem. Mam wrażenie, że w Genzie ta jakość i energia zniknęła wraz z odejściem Mortalcia. A Julita i Kostek chociaż mieli być swego
DoYouKnowWhereTheWildThingsGo





