#anonimowemirkowyznania
Od ponad roku nie uczestniczę w tagu blackpill i przegryw i dzięki temu jestem innym człowiekiem. Jestem szczęślwy, mam znajomych i w końcu wiem że żyję. Kiedy przebywałem na tagach wszystko było do dupy, pesymizm wylewany z waszych postów jest gorszy niż sekciarskie reguły, siłą wpajane wyznawcom.
Zamiast w kółko czytac wasze its over i tak dalej poszedłem sobie na vidę, do 10 razy i wiem jak to jest. Zapłaciłem, owszem,
Od ponad roku nie uczestniczę w tagu blackpill i przegryw i dzięki temu jestem innym człowiekiem. Jestem szczęślwy, mam znajomych i w końcu wiem że żyję. Kiedy przebywałem na tagach wszystko było do dupy, pesymizm wylewany z waszych postów jest gorszy niż sekciarskie reguły, siłą wpajane wyznawcom.
Zamiast w kółko czytac wasze its over i tak dalej poszedłem sobie na vidę, do 10 razy i wiem jak to jest. Zapłaciłem, owszem,
źródło: comment_1637158770M62GlUrkoYPl9Yv1Etpx6l.jpg
Pobierz- sssabae
- konto usunięte
- Viktus
- przejscianiema
- Bredko
- +12 innych











- przeczytanie i przyjęcie do wiadomości, że pewne cechy fizyczne w jakimś stopniu determinują sukces życiowy
- stwierdzenie, że w sumie już byłeś tego świadomy
- na tym etapie zdrowe podejście do blackpilla się kończy
Chore podejście do blackpilla:
- stworzenie sobie kółka wzajemnej adoracji wokół anatomii mordy xDDD
- postowanie 10 razy dziennie wysrywów o mokebe i p0lkach
- pisanie gównianego komentarza i kończenie go słowem natura