Darmaz via Android
On nie okradł. Pomyłkowo naliczył niższy VAT (pomyłki każdemu mogą się zdarzyć), a jeśli już to zyskał (czyli okradł państwo) nabywca pizzy. Chodzi o skalę problemu i współmierność kary, gdyby w wyniku kontroli stwierdzono umyślne i wielokrotne zaniżanie stawki VAT, to kara ok. Ale jeżeli był to jednorazowy błąd to chyba można to rozwiązać inaczej a nie wielokrotnością kwoty podatku.
