Cześć, mam pytanie, bo dostałem wezwanie w charakterze świadka z artykułu o wykroczeniach drogowych na komendę policji. Sprawa na pewno dotyczy tej sprawy, ponieważ zaparkowałem w takim sposób idąc na zakupy do lokalnych sklepów, wracając zaczepia mnie starszy typ, mówi że jest emerytowanym policjantem, wszedłem z nim w dyskusję, tłumaczę, że nie łamię prawa, nie ma zakazu parkowania, 1,5m jest itp., on na to, że mogę spodziewać się prezentu po świętach i
@p__m: z danych dostępnych na geoportalu wynika, że odległość od drzewa do granicy działki, na której stoi budynek sklepu wynosi 3,5 metra. Granica działki przebiega na nieco ponad 2 metry przed frontem budynku. Więc ta kostka, która jest przed budynkiem, nie jest de facto chodnikiem. Dodatkowo wjazd służy do połączenia nieruchomości z drogą publiczną, a nie do wjeżdżania na chodnik, czyli dochodzi jeszcze jazda samochodem po chodniku. Chyba sam próbujesz
źródło: comment_1673568161dnpsSe8vwri8mTnqRrPpz4.jpg
Pobierz