Tak szczerze to zazdroszczę szwagrom co jadą w #divyzwykopem i są spełnieni w mojej 4 letniej karierze diviarza złapałem syfa, a 90% spotkań z kurtyzanami to porażka jak można się domyślić: mechaniczny peklunek, brak polotu, oszustki albo po prostu zwyczajnie spotkanie porażka. Jakbym miał podsumować to mizeria i nie warte zachodu. Już lepiej w camgirls szczerze.
2026 rok miał być rokiem zmian. Pod koniec 2025 roku miałem remisje. Utrata zdrowia ojca i że matka trochę zwariowała doprowadziły do nawrotu depresji. Nie było dane urodzić się zdrowym, silnym, w normalnej rodzinie i żyć w miarę w dobrobycie.
Rento nasza
Rento nasza, któraś jest w ZUS-ie, Święć się orzeczenie Twoje, Przyjdź świadczenie Twoje,
Bądź wola Twoja, jako w kwitach, tak i w przelewie.