CoYoT via Wykop Mobilny (Android)
#prawojazdy #kodeksdrogowy #kierowcy
Mam taką rozkminę - naciągana, ale jest to możliwe. Załóżmy sobie typa X, który mieszka w Bieszczadach i posiada auto. Polonez, który kupił 30 lat temu na giełdzie. Pan X robił prawko w '87.
Jak wiemy ciagke powstają jakieś nowelizację kodeksu drogowego, które w mniej lub bardziej istotny sposób zmieniają zasady poruszania się po drodze.
Pan X to odludek, nie posiada radia ani telewizora, a codziennie spędza czas głównie
Mam taką rozkminę - naciągana, ale jest to możliwe. Załóżmy sobie typa X, który mieszka w Bieszczadach i posiada auto. Polonez, który kupił 30 lat temu na giełdzie. Pan X robił prawko w '87.
Jak wiemy ciagke powstają jakieś nowelizację kodeksu drogowego, które w mniej lub bardziej istotny sposób zmieniają zasady poruszania się po drodze.
Pan X to odludek, nie posiada radia ani telewizora, a codziennie spędza czas głównie





















Ograniczenia w praktyce - poszedłem po jakieś niezbędne zakupy do osiedlowego. Byłem sam i sprzedawczyni. Wpadają dwie stare prukwy, pomijam fakt, że zrobiło się tłoczno, bo sklep ma powierzchnię kawalerki.
Okazuje się, że te rury nie miały nawet nic do kupienia, przyszły sobie pogadać. Jeszcze jak podszedłem z zakupami do lady, to nie chciała się przesunąć, bo rozmawia przecież. Musiałem jej powiedzieć, żeby mi zrobiła miejsce. Wychodząc powiedziała do sprzedawczyni czy