@19216811 Ktoś używa tutaj rozumowania "na chłopski rozum". Pracuje w firmie która zajmuje się produkcją mięsa wołowego oraz drobiowego.
W ciągu przepracowanych 9 lat, nic w składzie nie jest zmienione i mogę Cię zapewnić że jest to w 100% mięso wołowe. Nie ma tam żadnych przypraw, ani innych dodatków, jedyne co Ci się wytapia w trakcie smażenia to jest to tłuszcz który oczywiście też jest na kontrolowanym poziomie i praktycznie też nie został
Pewnie już nikt z Was nie pamięta tego że relacjonowałem Wam jak wygląda bycie dawca z DKMS. No więc radzę sobie o tym przypomnieć, bo właśnie dostarczam Wam mały updated odnośnie tej sytuacji.
Czekałem na jakąś wiadomość odnośnie mojego biorcy i ją wreszcie otrzymałem. Minął praktycznie rok, a informacja która została mi przekazana nie jest tą ze szczęśliwych zakończeń. Pacjent zmarł (╥
@siepan Wysyłali Ci na maila coś w stylu "harmonogramu" co jaki czas wysyłają zapytania do kliniki biorcy? Mi coś takiego przysłali jakiś miesiąc/dwa temu i teraz otrzymałem ten list. Niby zapewniali zawsze że pierwsze info będzie po pół roku no ale widziałem właśnie że czasami strasznie długo się czeka.
@Jcdx Nie wiadomo w sumie czy rok dłużej. Równie dobrze mógł umrzeć chwilę po przeszczepie. Dkms przysłał info że się dowiedzieli że umarł, ale nie mogą poznać dokładnej daty śmierci.
To już raczej ostatni wpis z serii o DKMS. Jest jeszcze możliwość, że będę Wam opisywał co się dzieje ze mną i z biorcą. Nie będą to regularne wpisy, a jedynie informacje czy jakiś kontakt między nami się utrzymuje. Zapraszam w takim razie do lektury. Jest to chyba najdłuższy wpis w tej serii.
@irish71: No pielęgniarka twierdziła że to tak działa, że podłączają tego gościa tak samo jak pod kroplówkę i tyle. Tylko wcześniej obniżają mu odporność tak, że teoretycznie wcale jej nie ma. Jak zabieg się uda to chyba już wyzdrowieje.
@szogu3: No nie jest tak strasznie. Ogólnie jak boisz się tych zastrzyków to na badaniach mówisz, że nie dasz rady i dają Ci skierowanie. Wtedy możesz iść na pogotowie i normalnie Ci to wykonają. Słyszałem też, że w niektórych przypadkach pielęgniarka przyjeżdża i Ci te zastrzyki wykonuje. Tylko jest to wtedy problematyczne, bo jeden zastrzyk o 7 rano a drugi o 19.
@Zabojcza_Rozowa Widać nie śledziłaś wszystkich wpisów (╯°□°)╯︵┻━┻
Nie no tak szczerze to też nie pamiętałem. Info o zgodności dostałem po miesiącu. Dostajesz wtedy informacje że teraz trzeba czekać na decyzję kliniki biorcy na temat dalszych etapów. U mnie po kolejnym miesiącu były informacje na temat dalszych etapów, no i tam dawali info związane już z terminami badań oraz pobrania (swoją drogą
#mcdonalds
źródło: 589953142_2340431046386456_1600979666457753354_n
PobierzKtoś używa tutaj rozumowania "na chłopski rozum".
Pracuje w firmie która zajmuje się produkcją mięsa wołowego oraz drobiowego.
W ciągu przepracowanych 9 lat, nic w składzie nie jest zmienione i mogę Cię zapewnić że jest to w 100% mięso wołowe. Nie ma tam żadnych przypraw, ani innych dodatków, jedyne co Ci się wytapia w trakcie smażenia to jest to tłuszcz który oczywiście też jest na kontrolowanym poziomie i praktycznie też nie został