Mirki, mam nadzieję, że się szanujecie, i jeśli nie mieszkacie z rodzicami, a odwiedzacie ich w weekend, to płacicie im normalną stawkę jak za nocleg w hotelu. I za poranną kawę i bułeczki też jak w normalnej knajpie. Bo to coś nie halo jak rodzice płacą za swoje mieszkanie, a jeszcze matka ma Wam za darmo zmieniać pościel i gotować obiad.
Prawilnie przypominam wszystkim Mirkom, którzy już mają narzeczone, że zgodnie z polską tradycją to rodzice panny młodej fundują wesele + dorzucają coś w posagu np. nowe autko :) Pan młody kupuje tylko wódkę. Pamiętajcie że w polskiej tradycji nie tylko faceci mieli obowiązki o czym kobiety już zapominają, także jeśli to wy podrywaliście swoją połowicę, zapłaciliście za kawkę na pierwszej randce, przepuszczaliście ją w drzwiach, pomagaliście jej nosić ciężką torbę to macie
#anonimowemirkowyznania Przyłapałem mojego różowego na kłamstwie, wszedłem kilka razy na fb w jej godzinach pracy i okazało się że pół dnia siedzi tam online, napisałem jej żeby się nie opierdzielała, ona na to że nie wylogowała się z kompa w pracy, tyle że na fb jest tak że nawet jak jesteś zalogowany na kompie ale nic nie robisz na fb to po kilku minutach pokazuje twój status offline. Echh a
Jak na pierwszy raz, to chyba nie wyszło najgorzej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_aDIxyQljLImA8BLF0O6TdflSklP8zF4R.jpg
Pobierz